Poplątana nić porozumienia…

Dogadać się z kim, porozmawiać i zrozumieć…

Porozmawiajmy o rozmowie, którą wszyscy prowadzimy…

Wymiana zdań, wniosków, spostrzeżeń…

Prezentowanie własnych opinii budowanych na podstawie tego co zobaczyliśmy, widzimy, a tym bardziej doświadczamy…

„Lubimy rozmawiać” – to znaczy jedni lubią bardziej, a inni mniej, jeszcze inni lubią o wiele mniej lub nawet wcale…

Nie wszyscy lubią rozmawiać bo nie wszyscy czują taką potrzebę…

„Dobrym rozmówcą” nie może być każdy bo nie każdy ma taki potencjał, bo nie każdy chce nim być…

Z niektórymi ludźmi nie mamy o czym rozmawiać bo nie mamy z nimi „wspólnych tematów” – interesuje nas „coś” innego, mamy inną „filozofię życiową”, a czasami najzwyczajniej w świecie nie chce nam się wysilać i nawiązywać „nici porozumienia”…

Możemy mieć z kimś codzienny kontakt, a mimo to jest „on” nam pod względem rozmowy obcy…

Możemy mieć z kimś kontakt incydentalny, a mimo to „rozmowa się klei” i możemy rozmawiać godzinami…

W tym aspekcie teoria zarastania nieuczęszczanych ścieżek się nie sprawdza…

Jednak nie ważne jak często ale… ważne z kim…

Teoretycznie każda rozmowa nam coś daje – tylko teoretycznie…

Rozmowy będące swoistego rodzaju zapychaczem czasu chyba jednak zbyt wiele nam nie dają, a mimo to je prowadzimy…

Okoliczności zainicjowania rozmowy bywają (nad wyraz) sprzyjające lub też „krępująca cisza” denerwuje nas bardziej niż „jałowa rozmowa”…

„Wartościowa rozmowa” to swoistego rodzaju sztuka – słowna szermierka rozmawiających…

(Po)rozmawiaj jeżeli chcesz, a gdy nie czujesz takie potrzeby to (po)milcz – milczenie potrafi wyrazić więcej niż tysiąc słów…

Blog również jest swoistego rodzaju rozmową, a gdy nie ma odzewu ze strony czytających taka rozmowa staje się „monologiem zewnętrznym” zachęcającym kłębiące się w człowieku myśli do aktywnie czynnej wewnętrznej interakcji…

2 uwagi do wpisu “Poplątana nić porozumienia…

  1. „Pozorna cisza. Lecz wytrwałość nasza
    Rozpali każde już ostygłe słowo,
    Na nowo nazwie, co ponazywane,
    Nadziei znów pozwoli nam skosztować. ”

    z piosenki „Czekanie na wiosnę” SDM

    pozdrowienia wczesno… jesienne? 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s