Do czego służy „stos kartek papieru”…?

To ciekawe ale… w tym roku najczęściej „klikanym” (co nie znaczy, że czytany) postem na moim blogu jest – „Do czego służy „kartka papieru”…?

Mamy (jakiś) problem z „kartką papieru”…?

Nie wiemy jak „kartkę papieru” (najlepiej) wykorzystać…?

Gromadzimy zbyt wiele (niepotrzebnych) „kartek papieru”…?

A może zbyt często ślęczymy nad „kartką papieru” nie wiedząc jak wypełnić „jej” pustą powierzchnię…?

„Kartka papieru” daje nieograniczone możliwości… możemy zrobić z „nią” tak wiele – możemy zrobić z nią wszystko… oczywiście możemy również nic z „nią” nie robić czekając aż pożółknie – lecz to może trochę (po)trwać… 😉

W obecnych czasach papier, a tym samym tytułowe „kartki papieru” nie odgrywają już tak istotnej roli mając na uwadze wszędobylską cyfryzację… lecz jednocześnie nie da się ukryć, że to co zapisane ewentualnie wydrukowane, a na „kartce papieru” się znajdujące ma dla nas większe znaczenie tudzież rangę niż „skrolowany” dokument pochodzący z edytora tekstów, a przeglądany na komputerze, telefonie tudzież innym czytniku dokumentów…

(Po)mimo zmieniających się czasów wciąż to co istnieje fizycznie odgrywa dla nas większą rolę, wartość i ma znaczenie…

Wydawanie pieniędzy (również) bardziej odczuwamy gdy płacimy za coś banknotami/monetami niż przysłowiową „kartą”…

Wszędobylska cyfryzacja ułatwia nam życie lecz wciąż mamy sentyment do tego co istnieje fizycznie, a tym samym jest namacalne…

No i co z tego, że na dysku zewnętrznym, a nawet pendrive zmieścić możesz (niemalże) niezliczoną liczbę stron jak wciąż fizycznie istniejące kartki mają w sobie „coś” (ponadczasowo) wyjątkowego…

Podobnie ma się sytuacja ze zdjęciami – setki, a nawet tysiące zdjęć z wyjazdów, spotkań, wszelakiego rodzaju okoliczności zapychają „nośniki danych”, a mimo to jakoś trudno się zmobilizować aby „je” oglądać już nie mówiąc o namówieniu na oglądanie innych ludzi…

Co innego albumy z fizycznie istniejącymi zdjęciami – większość chętnie po „nie” sięga… nie setki, a kilkanaście ewentualnie kilkadziesiąt wyselekcjonowanych zdjęć…

Ktoś może powiedzieć, że „kartka papieru” to „nieekologiczny przeżytek”…

A niby skąd energia niezbędna do funkcjonowania Twojego komputera, telefonu ewentualnie czytnika…(?)

Czy aby na pewno „stosy kartek papieru” są mniej ekologiczne niż pracujący długimi godzinami komputer…(?)

A „kartka papieru” wciąż się „klika” co dobitnie daje do myślenia, że niezależnie od specyfiki obecnych czasów nadal ma dla nas znaczenie…

O ironio temat „kartki papieru” z jakiegoś powodu interesuje ludzi w „Wirtualnym Świecie”, w którym trzeba „ją” sobie wyobrazić i z wizualizować no chyba, że leży tuż obok nas na biurku, a my zastanawiamy się co z nią uczynić, zrobić tudzież począć…

A może dobrym pomysłem jest „papierowy samolot”, który przez wiatr zostanie (gdzieś) poniesiony…(?)

5 uwag do wpisu “Do czego służy „stos kartek papieru”…?

  1. Pingback: „Evergreen content” | Cyfrowo Analogowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s