Wrzesień – Koniec lata…(?)

Gdzie się podziało lato, które (tak jakby) niedawno się zaczęło…?

Nie wiem jak w waszym przypadku ale… osobiście nawet nie wiem kiedy minął czerwiec, lipiec i sierpień… zważywszy na to, że to teoretycznie i (pod względem pogody) praktycznie najpiękniejsze miesiące w ciągu roku ubolewam nad faktem, że są „one” już za nami…

Niewątpliwie „coś w tym jest”, że gdy jest (pod jakimś względem) „fajnie” to czas niejako na złość szybciej mija… oczywiście to złudzenie bo czas płynie z tą samą prędkością ale… nasze wrażenia i czasu odbieranie niejako się zmienia…

Zaś z innej strony słowa ludzi starszych od nas samych mówiące o tym, że „z wiekiem czas płynie szybciej” nabierają sensu – sami się o tym dobitnie przekonujemy…

Kolejny raz trzeba zaznaczyć, że „czas płynie jak płynął” ale… z racji dłuższego życie jakie (z każdym dniem) mamy za sobą „poszczególne odcinki czasu” w skali długości naszego życia zaczynają stanowić coraz mniejszy procent…

„Czas jest złośliwy” – z każdym dniem kurczy się jego ilość, która jest (jeszcze) przed nami, a na dodatek płynie szybciej niż miało to miejsce wcześniej…

Lecz nie ma co rozpisywać się o przemijaniu – najgorszy miesiąc w ciągu roku czyli listopad jest jeszcze przed nami, a co za tym idzie będzie jeszcze okazja wylać z siebie smutek, złość i frustrację, która nierozerwalnie łączy się z tym nieszczęsnym miesiącem…

Jest (jeszcze) szansa na to, że wrzesień ofiaruje nam trochę przyjemnej pogody, a jesień okaże się „złotą” – pożyjemy zobaczymy…

Wizja półrocznej zimy, która przed nami nie napawa mnie zbyt wielkim optymizmem ale… nic na to nie poradzimy… cieszmy się ostatnimi dniami, a jak dobrze pójdzie to tygodniami ewentualnie przy sprzyjających wiatrach całym miesiącem przyjemnej pogody…

A poza tym już za niecały rok (czeka nas) kolejne lato… czas zleci szybciej niż mogłoby nam się nawet wydawać…

Spieszmy się cieszyć z otaczającej nas zieleni i słońca, któremu jeszcze się chce ogrzewać powierzchnię naszego pięknego Kraju…

Przyjemnego i udanego września Wam życzę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s