Do czego służą „pamiątki”…?

Każdy z nas „coś” zbiera, kolekcjonuje…

Oczywiście (znacząco) różnimy się pod względem ilości i specyfiki tego co (z)gromadziliśmy ale… wszyscy posiadają pewną liczbę przedmiotów, które pod względem użytkowym nie mają większego znaczenia, a sentymentalnie okazują się być dla nas (bardzo) cenne…

Zbieramy (dosłownie) wszystko – każdy „specjalizuje się” w czymś innym…

Kartki pocztowe pochodzące z miejsc, które odwiedziliśmy…

Bilety z teatru, kina i koncertów…

Znaczki pocztowe…

Lecz są ludzie, którzy zbierają puszki po piwie tudzież butelki…

Korki od wina…

Stare aparaty fotograficzne…

Medale, monety, banknoty – pochodzące nie tylko z krajów, które się odwiedziło…

Jest również cała gama „pamiątek” będących swoistego rodzaju ozdobami o sprecyzowanej i bliskiej danej osobie tematyce – koty, psy, samochody, statki, militaria – ludzie potrafią zgromadzić niezliczoną liczbę przedmiotów, które pomimo tego iż nie zawsze mają wymierną wartość to dla nich samych są niezwykle cenne…

Teoretycznie i praktycznie dobrze, a nawet warto mieć jakąś pasje tudzież hobby… nawet nie ma (większego) znaczenia to jak wygląda nasze miejsce zamieszkania przepełnione niezliczoną liczbą „pamiątek” tudzież „ozdób” – jeżeli w takim miejscu czujemy się dobrze to najważniejsze, a to jak odbierają nasze „zbieractwo” inni przestaje mieć większe znaczenie…

Oczywiście tak jak ze wszystkim tak również z „niepohamowanym zbieractwem” można przesadzić… gdy dochodzi do etapu, w którym to wszystko co zgromadziliśmy i gromadzimy zaczyna utrudniać nam i nie tylko nam życie należałoby się nad swoimi kolekcjonerskimi zapędami (odrobinę) zastanowić…

Zmiana mieszkania na większe pomijając to, że z powodów finansowych najczęściej dla większości jest nieosiągalna to tak naprawdę gdyby do niej doszło mogłoby to nic nie zmienić – człowiek jest taką istotą, która potrafi „zagracić” każdą przestrzeń – od kawalerki aż po wielki dom…

Możemy zgromadzić niezliczoną liczbę przedmiotów, które będą się wydawać dla nas bardzo cenne lecz tak naprawdę najcenniejszymi „pamiątkami” są (nasze) wspomnienia…

To co w życiu najcenniejsze nie przybiera postaci materialnej – nie można „tego” kupić, zgromadzić, uwięzić ani w sejfie schować…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s