Władcy wyobraźni…

Czy ktoś może zawładnąć naszą wyobraźnią…?

Teoretycznie i praktycznie nasza wyobraźnia należy tylko i wyłącznie do nas, a tym samym to od nas zależy jakie „procesy myślowe” zaprzęgną naszą wyobraźnię do pracy twórczej…

Mimo iż jesteśmy istotami wolnymi, których wolność gwarantuje konstytucja to jednak w pewien sposób wolność jest nam systematycznie i w sposób zamierzony odbierana – ma się rozumieć, że „w białych rękawiczkach” aby pozory, którymi jesteśmy karmieni wciąż zachować…

Pomijające już bardzo istotne lecz przyziemne kwestie skutecznie wolność nam odbierające jakimi są zakazy, nakazy, podatki i kredyty…

Wciąż istnieją płaszczyzny życia, na których czynione są usilne starania aby nas ubezwłasnowolnić i od „czegoś” uzależnić tym samym „kawałek po kawałku” wolność nam odebrać…

Czym innym jak nie chęcią zawładnięcia naszą wyobraźnią są chociażby wszędobylskie, bombardujące nas ze wszystkich stron reklamy… nie zawsze wprost, niekiedy w wysublimowany sposób podprogową ścieżką docierają do naszej wyobraźni zagnieżdżając się w pamięci aby gdy nadejdzie chwila decyzji dać o sobie znać kształtując tym samym nasze wybory zakupowe… często chcemy tudzież musimy „coś” (za)pamiętać lecz (po)mimo usilnych starań miewamy z tym problem, a reklamy jak wirusy potrafią zagnieździć się w naszej pamięci mimo iż zapamiętania zdecydowanie nie są warte…

Zawładnąć naszą wyobraźnią chcą również artyści maści wszelakiej – w tym przypadku dziwić się nie powinniśmy z racji znaczenia wyobraźni w odbiorze sztuki… aby dostrzec, zrozumieć, a w efekcie docenić pracę twórczą innego człowieka wyobraźnia okazuje się być kwestią niezbędną, wręcz konieczną…

To od naszej indywidualnej decyzji zależy czy chcemy dać się wciągnąć w grę tudzież zabawę jaką jest sztuka będąca wizją Świata, który istnieje lecz nawet istnieć nie musi, a dzięki artyście został powołany do życia…

Sztuka i artystyczne poszukiwania głębi w głębi, kwadratury koła dostrzeżenie, szafowanie sensem i znaczeniem, w tym co dostrzec i docenić potrafią tylko nieliczni istnieć bez wyobraźnie nie może…

Czasami chcemy się poddać i ulec namową za słowami pisarzy podążając… tworzymy na własne potrzeby obrazy, scenariusze rozliczne wnikając i przenikając Światem, który został nam przedstawiony, a z jakiegoś powodu zagnieździł się w nas wyobraźnię za lejce trzymając…

Nie jesteś jedynym władcą swojej wyobraźnie – teoretycznie powinieneś nim być lecz w praktyce Twoja wyobraźnie może chcieć podążyć tam gdzie jeszcze nigdy nie byłeś i możliwe, że nigdy byś nie trafił…

Wyobraźnia potrafi się (z)buntować, a okiełznanie jej okazać się może wielkim wyzwaniem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s