Grudzień jest całkiem fajny…(?)

Narzekamy na listopad uznając „go” mianem najgorszego miesiąca w ciągu roku – na szczęście listopad mamy (już) za sobą…

Rozpoczął się grudzień, a co za tym idzie powinno być lepiej…

Powinno, a czy w istocie jest…?

Czy będzie lepiej…?

Dla ludzie nielubiących, a wręcz (często) hejtujących zimę marną pociechą będzie nastanie grudnia…

(Po)mimo niechęci do panującej aury i świadomości tego, że na porę roku wpływu nie mamy należałoby uznać grudzień mianem miesiąca przyjaźniejszego dla naszego samopoczucia…

Czas pędzi w oszalałym tempie – nawet nie wiemy gdzie podziały się miesiące od stycznia począwszy, a tu już grudzień, za chwil kilka koniec roku i na horyzoncie kolejny – „Nowy 2020 Rok”…

Niezależnie od stopnia wiary lub nawet w przypadku „jej” całkowitego braku „Święta Bożego Narodzenia” mają w sobie „coś” magicznego, a tym samym dzięki „nim” grudzień jest (w pewnym stopniu) wyjątkowy…

Ubolewamy nad czasu niedoścignioną w pędzie naturą lecz (po)mimo świadomości tego, że nastanie stycznia będzie zwiastowało kolejny rok dopisany do naszego wieku to jednak Sylwester ma w sobie „coś” wyjątkowego w całej swojej umowności jakim jest czasu liczenie, odmierzanie i wyznaczanie…

Trzeba, a przynajmniej powinno się nastawić pozytywnie do Świata, a co najważniejsze do swojego życia… nie zawsze jest to proste lecz w swoich próbach i staraniach (wciąż) nie powinniśmy ustawać…

Miłego, udanego, a jeżeli się uda to również szczęśliwego grudnia Wam życzę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s