(Bez)sensowność postanowień noworocznych…

Czy „postanowienia noworoczne” mają (jakikolwiek) sens…?

Teoretycznie TAK, owszem, oczywiście, a jak żeby inaczej…

W praktyce (wielu) ludzi, a może nawet (prawie) wszystkich okazuje się, że konsekwencja w realizowaniu zmian w życiu kryjących się pod pojęciem „postanowienia noworoczne” kończy się po 2-3 tygodniach, ewentualnie po miesiącu…

A co pojawia się po tym czasie…?

Rozczarowanie samym sobą, frustracja, a w efekcie „obniżenie poczucia własnej wartości…”

Czy warto siebie samego narażać na ryzyko wystąpienia powyższych objawów, które to z wiadomych powodów nie są tym na czym nam szczególnie zależy…(?)

Oczywiście gdy się bardzo mocno postaramy i starać będziemy wykazują się przy tym cierpliwością, konsekwencją i niezłomnością, część „postanowień noworocznych” uda nam się (z)realizować ale…

Na jak długo…?

Czy będą „one” jedynie incydentalną odmianą…?

A może staną się naszym (nowym) stylem życia…?

Czas pokaże, jeżeli pokaże, jeżeli sami sobie damy szansę…

Zmiany w życiu są czymś (zazwyczaj) pozytywnych, zmiany są czymś nieuniknionym nawet w sytuacji, w której nie wykazujemy się nadmierną aktywnością w procesie ich wprowadzania…

„Postanowienia noworoczne” są bardzo fajne ale… to sztucznie stworzona lista modyfikacji jakim chcielibyśmy aby podlegało nasze życie i my sami…

Wszystko się jakoś ułoży – zawsze się układało i układać będzie…

Czyli lepszym wyborem jest bierność, stagnacja i wegetacja…?

Oczywiście NIE ale…

W miarę możliwości nie powinniśmy ulegać „determinizmowi środowiskowemu” i presji ze strony innych gdy sami nie odczuwamy takiej potrzeby…

To nasze życie i tylko od nas samych zależy to jak wygląda i wyglądać będzie… niech każdy zajmie się swoim życiem, a innym pozostawi prawo do zajmowania się swoim życiem…

Dobrej zabawy w czasie Sylwestra Wam życzę i oczywiście Szczęśliwego Nowego Roku…

Ps. „Postanowieniem noworocznym”, które to warte jest możliwie jak największych starań, pracy i wytrwałości jest niekończąca się walka o „poczucie własnego szczęścia” i radości życia… tylko szczęśliwi ludzie są wstanie uszczęśliwiać innych…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s