Składne zdań budowanie…

Mamy tak wiele do powiedzenia, a z racji miejsca i „jego” specyfiki należałoby stwierdzić, że mamy tak wiele, a może nawet jeszcze więcej do napisania…

Wydawać by się mogło, że ubieranie myśli w słowa nie należy do zadań bardzo trudnych, a jednak miewamy z tym problem – miewamy, a nawet mamy – problem to nagminne się powtarzający…

Meandrujące po niezwykłej krainie naszej wyobraźni myśli tak często okazują się być niedoścignione słowom, których wydawać by się mogło, że liczbę znaczną posiedliśmy…

Wyrazić, nazwać, określić i opisać nie tak prostą rzeczą w praktyce się okazuje…

Problem nie tkwi tylko w podmiocie i orzeczeniu, a tym bardziej nie w podkolorowujących wypowiedz przymiotnikach…

„Robotę robi” swoista lekkość i odpowiednie dzięki słowom myślą kształtu nadanie…

Niezwykle istotne i wydawać by się mogło, że najważniejsze jest to, co chcemy poprzez swoją wypowiedź przekazać, a drugorzędną sprawą jest forma – nie, jednak nie…

W „mowie potocznej” owszem myśl przewodnia, sens i puenta jest najważniejsza…

W czasie pisania forma nabiera niebywale dużego znaczenia i paradoksalnie to jak piszemy może się okazać istotniejsze od tego o czym piszemy…

Czy składnego budowania zdań można się nauczyć…?

Zapewne (w pewnym zakresie) tak – teoretycznie wszystkiego można się nauczyć…

Czy składne zdań budowanie wystarczy…?

Zależy do czego…

Do tego aby się porozumieć i przekazać innym to co mamy do powiedzenia wystarczy w zupełności ale…

Do „czegoś więcej” może się okazać niewystarczające…

Są ludzie, którzy mają wrodzoną łatwość w wyrażaniu swoich myśli, a są również tacy, którym przychodzi to trudniej…

Jak to już w życiu bywa „wrodzone predyspozycje” nie wybierają – chcący trudnić się pisaniem może tylko pozazdrościć temu, któremu przychodzi to niebywale łatwo mimo iż nie ma zamiaru z tego korzystać…

Grafomani chcą pisać i piszą nie zważając na efekty, a Ci, którzy dzierżą w dłoni talent nic sobie z niego nie robią zajmując się (całkowicie) czymś innym…

Teoretycznie to jak nam „coś” wychodzi, tak długo jak daje nam radość nie ma większego znaczenia lecz niestety w takiej sytuacji trudno o dający satysfakcję progres…

Lubisz pisać – pisz…

Nie lubisz pisać – nie pisz…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s