(Nie)normalne życie w (nie)normalnych czasach…

Prowadziliśmy normalne życie – niekiedy zdawaliśmy sobie sprawę z wad, niedociągnięć i tego wszystkiego co należałoby poprawić, naprawić, swoje życie lepszym sprawiając…

„Normalnie już było…”

Obecnie normalnie nie jest i trudno powiedzieć kiedy będzie normalnie – zakładając, że (jeszcze) kiedyś będzie normalnie…

Trudno mówić o normalności w czasach, w których wyjście do sklepu spożywczego po przysłowiowy chleb i masło jawi się mianem brawurowego i nieodpowiedzialnego wyczynu…

W obecnych czasach nawet zwykły spacer to sport ekstremalny…

Każdy człowiek jest (potencjalnym) zagrożeniem…

Czy jeszcze można żyć normalnie…?

Teoretycznie można – gdy Twoje życie ograniczy się do (teoretycznie) bezpiecznych „czterech ścian” miejsca, w którym mieszkasz…

Problem w tym, że człowiek jest z natury niepokorny, niecierpliwy, a bunt ma wpisany w swoje DNA…

„Potrafimy się spiąć”, a nawet napiąć i zmobilizować gdy trzeba ale… przez pewien czas – gdy mamy nakreślone (pewne) „ramy czasowe”…

Sytuacja się rozwija – z każdym dniem jest (tylko) gorzej, a „punkt kulminacyjny” jeszcze (daleko) przed nami…

Nawet gdy (jakimś cudem) uda nam się uniknąć zarażenia wirusem to może nam „siąść psychika”, a gdy „ona” zacznie szwankować to (chyba) nic już nas nie uratuje…

Szczerze powiedziawszy „trudno o optymizm” – Chiną (teoretycznie) się udało ale… konfrontując ze sobą różnice kulturowe i „posłuszeństwo społeczeństwa” krajów azjatyckich z Europą nawet nie mamy co liczyć na to, że pokonamy wirusa tak „szybko” jak „oni”…

„Obyś żył w ciekawych czasach”

Czy ktokolwiek z nas chce żyć „w tak ciekawych czasach”…?

Przypuszczam, że większość z nas wolałaby (po)wrócić do szarej rzeczywistości i rutyny codzienności…

„Globalne ocieplenie”, wielki meteory, pojawienie się „obcej cywilizacji” – NIE… wystarczy wirus rozprzestrzeniający się po Ziemi…

Przeżyliśmy już kilka (zapowiedzianych) „końców Świata” lecz to co dzieje się obecnie jest najbardziej realnym z istniejących (tylko) teoretycznie (ostatecznych) zagrożeń…

Zostań w domu, myj ręce i postaraj się nie zwariować – tak długo jak to tylko będzie możliwe…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s