Wszyscy będziemy się leczyć…

Nawet gdy (jakimś cudem) uda nam się uniknąć zarażenia wirusem to możemy być bardziej niż pewni tego, że to co się obecnie dzieje odciśnie na nas (swoje) piętno…

„Już nic nie będzie takim jak było…”

Zaraża się, choruje i umiera bardzo wielu ludzi, a pozostali żyją w stresie, strachu i lęku…

Lęk przez własnym zarażeniem, strach przez zarażeniem ludzi nam najbliższych i stres towarzyszący nam przy każdorazowym opuszczeniu miejsca zamieszkania…

(Z)mobilizujemy się aby możliwie jak najwięcej czasu spędzać w miejscu zamieszkania ale… nawet najbardziej zagorzały domator siedzenia w przysłowiowym domu może mieć (po pewnym czasie) dosyć…

Jeszcze gdyby ktoś nakreślił realne ramy czasowe, które musimy przeczekać, wytrzymać, przetrzymać… maj, czerwiec, lipiec, sierpień, a może jeszcze dłużej…(?)

Już nawet nie zważając na to, że (najprawdopodobniej) stracimy najlepsze miesiące w ciągu roku, na które tak długo czekamy…

Niech „to” się już skończy – zapewne wielu tak mówi, a jeszcze więcej ludzi tak myśli…

Problem w tym, że nie wiemy kiedy „to” się skończy – może „to” trwać długie miesiące, a poziom strachu, lęku i obawy będzie tylko narastał – już nie mówiąc o frustracji i obrzydzeniu rutyną spędzania czasu w domu…

To nas wszystkich psychicznie (w optymistycznym scenariuszu) pokrzywi…

A w przypadku niektórych ludzi adekwatnym stwierdzeniem możliwe, że się okaże „zrycie (przysłowiowego) beretu”…

Biura podróży będą „padać jak kawki”, gastronomia będzie cierpiała, a psycholodzy i psychiatrzy będą mieli „żniwa” i „ręce pełne roboty”…

Dużo zdrowia i miłej kwarantanny Wam życzę…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s