Czy warto zaklinać rzeczywistość…?

Rzeczywistość – „to wszystko, co istnieje…”

Wydawać by się mogło, że „rzeczywistość dla wszystkich jest taka sama” – zwłaszcza dla ludzi zamieszkujących, a tym samym żyjących „w tym samym miejscu”…

Jednak rzeczywistości w jakich żyjemy znacząco się od siebie różnią – w tym samym Kraju, w tym samym mieście, w tej samej dzielnicy, na tym samym osiedlu, a nawet w poszczególnych mieszkaniach na tej samej klatce schodowej ludzi mimo iż żyją (teoretycznie) w tej samej rzeczywistości to jednak każdy z nas żyje „w innej rzeczywistości”…

Różnice jakie między nami występują sprowadzają się do sposobu postrzegania rzeczywistości, w której żyjemy…

Nawet nie trzeba pytać czy warto zaklinać rzeczywistość, a należy (za)pytać jak zaklinać rzeczywistość aby żyło nam się „w niej” możliwe jak najlepiej…

Wszyscy zaklinają rzeczywistość, w której żyją…

Bezwiednie, z przyzwyczajenie lub w sposób zamierzony…

W ciągu życia nabieramy doświadczenia, a co za tym idzie wprawy w zaklinaniu rzeczywistości…

Wciąż samych siebie poznajemy – bywa, że poznajemy samych siebie na nowo z racji zachodzących w nas zmian…

Na różnych etapach życia nie tylko od samych siebie ale… również od rzeczywistości oczekujemy czegoś innego…

Problem w tym, że rzeczywistość, która odpowiadała nam „wczoraj” „dzisiaj” może się okazywać (dla nas) nieodpowiednia, a co za tym idzie (wewnętrznie) czujemy, że chcielibyśmy, potrzebujemy, a (niekiedy) nawet musimy „ją” zmienić…

Nie pytaj się czy zaklinać rzeczywistość, a zapytaj się jak zaklinać rzeczywistość…?

Oczywiście najlepiej byłoby rzeczywistość zmieniać tak aby była nam (możliwie) jak najbliższa i abyśmy czuli się w niej (możliwie) jak najlepiej lecz niestety nie na wszystko mamy wpływ lub nasz wpływ jest niewystarczający…

Generalnie wszystko sprowadza się do (po)czucia szczęścia będącego nadrzędną wartością w naszym życiu…

Aby wykrzesać ze swojego życia możliwie jak najwięcej szczęścia niezależnie od tego co lub też kto szczęście w nas inicjuje i stan ten przez czas jakiś utrzymuje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s