Praca – Do Roboty!

Jak już „uporamy się” z kolejnymi etapami (swojej) edukacji nadejdzie chwila, w której pojawi się kwestia pracy.

Wszyscy muszą pracować – to znaczy powinni pracować. Wyłączając mało prawdopodobne sytuacje, w których wygramy WIELKĄ KWOTĘ w (przysłowiowego) „totka” lub odziedziczyliśmy FORTUNĘ po Rodzinie.

Do czego służy praca?

„Pierwsza praca” (najczęściej) nie jest najlepsza – od czegoś musimy zacząć, a początki (jak wiadomo) są najtrudniejsze. Niektórzy pracują, dorabiają już w czasie swojej edukacji. Pojawiają się również sytuacje gdy ktoś pracuje, a na studia uczęszcza w trybie zaocznym.

Wybór pierwszej pracy to brak wyboru?

Zatrudnienie się w pierwszym miejscu, w którym jest to możliwe?

Czasami zapewne tak jest mając na uwadze wymagania pracodawców. Aby spełnić wymóg doświadczenia trzeba „je” gdzieś zdobyć.

W obecnych czasach ludzie nie przywiązują się tak bardzo do pracy jak miało to miejsce „kiedyś”. W poprzednim pokoleniu bywało, że ludzie pracowali w jednym miejscu przez dziesięć, dwadzieścia, trzydzieści, a nawet czterdzieści lat. Obecnie (najczęściej) tak to już nie wygląda, a zmiana pracy co parę lat jest nawet wskazana.

Czy lubimy swoją pracę?

Niestety, najczęściej NIE lubimy swojej pracy. Nasz stosunek do pracy może wynikać z tego czym się w pracy zajmujemy lecz również ze względu na relacje z Szefem i/lub współpracownikami. Ludzie pracujący w ogólnie pojętych usługach (bardzo) często narzekają również na klientów, którzy jak wiadomo bywają (bardzo) różni.

Na szczęście są również osoby, które swoją pracę lubią i uczęszczanie do „niej” nie stanowi dla nich problemu, a z pewnością nie jest katorgą tak jak dla wielu innych.

To wyidealizowana sytuacja ale zdarza się, że praca daje wielką satysfakcję i poczucie ważności tego czym się zajmujemy. Ideałem by było gdyby wszyscy tego doświadczali lecz jak wiadomo nie jest to tak często spotykane.

Praca nie jest najważniejsza lecz jednak jest bardzo ważna bo stanowi istotną część naszego życia. Dotarcie do pracy, sama praca i powrót z pracy pochłania większość dnia. Nawet „w czasie wolnym” w pełni od pracy nie potrafimy się odciąć. Oczywiście jest to znacznie łatwiejsze gdy pracujemy „od godziny do godziny” lecz nawet w takim przypadku o pracy (czasami) myślimy.

Czy istnieje „idealna praca”?

W teorii zapewne tak lecz w praktyce bardzo ciężko o taką pracę. Oczywiście są osoby, które stwierdzają, że nie przepracowały w życiu ani jednego dnia tłumacząc to tym, że lubią to co robią i daje im to satysfakcję.

Gdy (z jakiegoś powodu) nie uda nam się znaleźć pracy, którą (po)lubimy powinniśmy podchodzić do „niej” jako do formy zarabiania pieniędzy, a realizować się poza pracą.

Problem w tym, że każda – nawet najlepsza i najbardziej nam pasująca praca może zacząć nas „po pewnym czasie” męczyć.

Wypalenie zawodowe nie jest „rzeczą” rzadką.

Zawsze można „rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady”. Problem w tym, że „pojemność” Bieszczad jest ograniczona – mogą nas wszystkich nie pomieścić 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s