Kiedy zmienić pracę?

Pracujemy i (jakoś) sobie radzimy ale z biegiem czasu zaczynamy mieć dosyć swojej pracy.

Co powinniśmy (z)robić?

Zmienić pracę?

„Męczyć się dalej”?

A może zmienić nastawienie do (swojej) pracy?

Najprawdopodobniej idealnej pracy (nigdy) nie znajdziemy – idealna praca nie istnieje.

Oczywiście są osoby, które lubią swoją pracę ale jest ich (bardzo) niewielu, a poza tym każda opinia jest subiektywna i tym samym praca, którą lubią wykonywać inni dla nas samych mogłaby okazać się udręką.

Teoretycznie w obecnych czasach ze znalezieniem pracy nie powinno być (aż) tak wielkiego problemów jak miało to miejsce kiedyś – to tylko teoria, bo w praktyce bywa z tym (bardzo) różnie.

To oczywiste, że im niższe kwalifikacje i doświadczenie tym trudniej o znalezienie „dobrej pracy”. Zakładając, że nasza chęć tudzież potrzeba zmienienia pracy wynika z czasu, który spędziliśmy w danej firmie o brak doświadczenia nie powinniśmy się martwić – no chyba, że (prze)pracowaliśmy trzy miesiące i już mamy dosyć 😉

Nasze kwalifikacje, a tak naprawdę bardziej ich brak może znacząco ograniczyć „wachlarz możliwości” jakie się przed nami otwierają „na rynku pracy”. Wniosek nasuwa się jeden – aby znacząco poprawić miejsce i charakter swojej pracy powinniśmy zwiększyć swoje kwalifikacje aby tym samym stać się bardziej atrakcyjnym dla (potencjalnego) pracodawcy.

Od dawna powtarzana jest prawda o życiu i inwestowaniu – najlepszą inwestycją jest inwestycja w siebie samego. Niewątpliwie wiele jest w tym prawdy – tego co się nauczyliśmy nikt nam nie zabierze. Doświadczenie również okazuje się być bezcennym skarbem, który bardzo często procentuje.

Jeżeli chodzi o zmianę pracy to (przysłowiowe) „rzucenie papierami” nie wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Nawet w sytuacji, w której mamy już zagwarantowaną pracę w innym miejscu. Już nie wspominając o sytuacji, w której rezygnujemy z pracy bez wyraźnych widoków na kolejną. Generalnie „palenie za sobą mostów” jest najgorszym rozwiązaniem – nigdy nie wiadomo jak potoczy się (nasze) życie i czy przypadkiem nie będziemy mieli jeszcze okazji na kontakt z obecnym pracodawcą. W tym jak i w każdym innym przypadku emocje okazują się być najgorszym doradcą.

Do zmiany pracy trzeba dojrzeć – decyzja taka musi być dobrze przemyślana. Oczywiście dotyczy to sytuacji gdy to my sami decydujemy o odejściu.

Znacznie większym problemem jest sytuacja, w której ktoś nas zwalnia – zapewne z jakiegoś powodu. Nie wywiązywaliśmy się ze swoich obowiązków, pracodawca znalazł kogoś „lepszego” lub firma przechodzi restrukturyzację lub niekiedy przestaje istnieć – bankrutuje.

W życiu nic nie jest pewne i nic nie jest dane raz na zawsze. Utrata pracy jest swoistego rodzaju wyrzuceniem nas ze „strefy komfortu”. To niełatwa sytuacja, z która musimy sobie (jakoś) poradzić. Oczywiście „co nas nie zabije to nas wzmocni” ale bywa i może być ciężko.

Zmiana pracy ma również ożywczy wpływ na nas i na nasze życie. Nowe miejsce, nowi ludzie i nowe wyzwania. To swoistego rodzaju powiew świeżości w naszym życiu. Oczywiście pojawia się również stres i obawa przed tym czy sobie poradzimy.

Kiedy zmienić pracę?

Jeżeli sam o tym decydujesz to zmiana powinna nastąpić w chwili, w której obecna praca Cię męczy znacznie bardziej niż na początku. Gdy na myśl o pracy odczuwasz stres, niechęć i przygnębienie. Oczywiście zmiana pracy co pół roku nie należy do najlepszych strategii 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s