Do czego służy złoto?

Ludzie złotem (za)interesowali się już tysiące lat temu. Fascynacja złotem trwa do dzisiaj i zapewne trwać będzie dalej. Z powodu jego niewielkiej ilości na Ziemi od samego początku miało (bardzo) dużą wartość.

Właściwości fizyczno-chemiczne również wpłynęły na atrakcyjność tego niezwykłego metalu. Złoto jest „niezniszczalne” – przedmioty stworzone setki, a nawet tysiące lat temu, a odkryte „dzisiaj” wyglądają (bardzo) często jak „nowe”. Złoto w przeciwieństwie do innych metali nie wchodzi w reakcje chemiczne z innymi substancjami.

Złoto ma bardzo dużą gęstość, a tym samym jest bardzo ciężkie. Litr złota waży prawie 20 kilo. Jest bardzo miękkie, ciągliwe i kowalne.

Do czego służy złoto?

Bardzo szeroki jest wachlarz zastosowań i wykorzystania złota – od wyrobu biżuterii, poprzez bicie monet i sztabek, na wykorzystaniu w elektronice kończąc.

Wykorzystanie złota w celach jubilerskich trwało, trwa i (zapewne) trwać będzie. Nie każdy lubi złotą biżuterię ale wszyscy mają świadomość „jej” wartości i wyjątkowości.

W zamierzchłych czasach ze złota były bite monety obiegowe. Nawet jeszcze sto, a nawet kilkadziesiąt lat temu metal ten był wykorzystywany w „systemie monetarnym”.

Obecnie ze złota bije się monety kolekcjonerskie i inwestycyjne. Służą do upamiętnienia jakiejś rocznicy lub wyjątkowego wydarzenia. Od kilkudziesięciu lat bije się również „monety inwestycyjne”, których główną wartością jest zawartość kruszcu. Wytwarza się również sztabki (prze)różnej wagi.

Zakup złota w celach inwestycyjnych podyktowany jest chęcią tudzież potrzebą „przenoszenia wartości w czasie”. Oczywiście w celach spekulacyjnych też jest kupowane ale w tym przypadku zazwyczaj inwestorzy bazują na „złocie papierowym”.

Złoto w przeciwieństwie do walut fiducjarnych ma realną wartość. Banknoty emitowane przez narodowe banki są swoistego rodzaju „roszczeniem do emitenta”, same w sobie nie mają żadnej wartości – ich wartość jest umowna.

Wszyscy na własnej skórze przekonują się co się dzieje z „pieniądzem papierowym” po upływie (pewnego) czasu. Wartość nieuchronnie zmierza ku zeru. Przyczynia się do tego inflacja odbierając wartość gromadzonej gotówce. Oficjalne dane mówią, że porównując kwiecień 2020 do kwietnia 2021 inflacja w Polsce wyniosła 4,3%. Jesteśmy europejskimi liderami – przynajmniej w czymś nam się udało być najlepszymi 😉

Tak naprawdę nie ma w tym nic śmiesznego – wręcz przeciwnie. Wiele osób pamięta lata dziewięćdziesiąte i hiperinflację jaka wtedy szalała. W jej efekcie w 1995 roku została przeprowadzona denominacja. Gdybając – jak nic się nie zmieni to za 20-30 lat czeka nas kolejna denominacja.

Oczywiście są (prze)różne alternatywy do gotówki i złota. Jest jeszcze srebro, platyna, pallad no i modne dzisiaj krypto waluty.

Krypto waluty to rozwiązanie dla ludzi o mocnych nerwach i „grubym portfelu”. W pewnym momencie tego roku Bitcoin był warty ok. 240 tysięcy złotych, a obecnie 134 tysiące złotych. To delikatnie mówiąc dość zmienny instrument finansowy 😉

Złoto jest „staromodnym instrumentem finansowym” ale mimo to dla wielu najlepszym. Jak ktoś nie lubi się denerwować o zgromadzony majątek to zapewne szybciej sięgnie po złoto niż po krypto waluty.

W naszym kraju (bo nie w każdym) dla wielu ludzi najlepszą formą inwestowania są nieruchomości – to oczywiście rozwiązanie dla ludzi o „grubszym portfelu” lub dużej zdolności kredytowej. Na nieruchomościach teoretycznie się nie traci lecz w praktyce bywa z tym różnie – zwłaszcza gdy zakupu dokona się „na górce”, a sprzedaje po spadkach.

W życiu nie ma nic pewnego i dotyczy to również inwestowania. Ktoś kto kupił Bitcoin(y) wiele lat temu gdy zrealizował zyski obecnie może być milionerem. Z drugiej zaś strony kupując „na górce” obecnie licząc wartość ktoś może dysponować (zaledwie) połową zainwestowanego majątku.

Cena złota oczywiście również się zmienia ale nie tak bardzo jak krypto walut. W sierpniu poprzedniego roku złoto osiągnęło najwyższą cenę w historii, a później zaczęło systematycznie spadać. Obecnie cena złota ponownie rośnie i odrabia wielomiesięczne straty.

Co przyniesie przyszłość?

Nikt tego nie wie. Może krypto waluty przebiją szczyty, a złoto będzie spadać lub odwrotnie. Jedno jest pewne – papierowe waluty będą się psuć bo tak było, jest i będzie. Przy zerowym oprocentowaniu w banku i rosnącej inflacji pojawia się problem – trzeba coś (z)robić z oszczędnościami no chyba, że nam się nie chce lub nie wiemy co (z)robić 😉

Tak naprawdę nie ma (większego) znaczenia jaka jest wysokość naszych oszczędności. Czy jest to tysiąc złotych, dziesięć tysięcy złotych, sto tysięcy złotych, a może nawet milion złotych. Ocena tego ile to dużo jest kwestią subiektywną, a przypadek każdego człowieka należy rozpatrywać indywidualnie. Niezależnie od wysokości naszych oszczędności szkoda każdej zaoszczędzonej złotówki.

Najlepszym podsumowaniem są słowa Cezarego Grafa „Myślcie mądrze o swoich pieniądzach!”

2 uwagi do wpisu “Do czego służy złoto?

  1. Pingback: Do czego służy złota moneta? | Cyfrowo Analogowy

  2. Pingback: Do czego służy srebro? | Cyfrowo Analogowy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s