Do czego służy reklama?

Reklama jest informacją mającą na celu skłonić odbiorcę do nabycia „konkretnego produktu”. Może również przekonywać do korzystania z określonych usług lub towarów. Czasami reklama ma na celu propagowanie pewnych postaw, zachowań i zmiany podejścia do konkretnej sprawy.

Reklama może być jawna lub ukryta – kryptoreklama. Większość reklam bazuje na informacjach wprost przedstawiając same zalety produktów lub usług, których konkretna reklama dotyczy. Kryptoreklamy często bywają wplatane do programów, seriali, a nawet filmów.

Większość reklam bazuje na wywoływaniu pragnień i generowanie potrzeb. Zazwyczaj reklamuje się produkty bez których możemy się spokojnie obyć. Nie ma większego sensu poświęcać czas, starania i pieniądze na reklamę czegoś co sprzedaje się bez reklamy.

Oczywiście z racji tego, że „konkurencja nie śpi” czasami reklamuje się konkretne marki produktów i sieci sklepów. Można zachęcić, zanęcić i przyciągnąć do siebie klientów oferując „atrakcyjne promocje” na jeden lub kilka produktów licząc się w ich przypadku z niewielkim lub nawet brakiem zysku lecz mając nadzieję na to, że osoba, która przyjdzie po produkt oferowany w atrakcyjnej cenie skusi się jeszcze na inne w przypadku których marża będzie większa.

Słysząc słowo reklama zazwyczaj myślimy o „klasycznej reklamie” nacechowanej celami komercyjnymi. Występują również reklamy społeczne, a nawet reklamy polityczne.

Nikt nie lubi reklam!

Reklamy nas denerwują!

Nie da się jednak ukryć, że czasami dzięki reklamie dowiadujemy się o produkcie, który mieliśmy zamiar (za)kupić, a jest on oferowany w atrakcyjniejsze cenie co jest niewątpliwą wartością reklamy.

Osobiście (jak większość) za reklamami nie przepadam ale mam świadomość tego, że w obecnych czasach od reklam nie uciekniemy.

Reklamy są wszędzie!

Gdy przymuszanie nas do oglądania/czytania reklam jest swoistego rodzaju kosztem jaki ponosimy za korzystanie z „darmowej” wiedzy tudzież rozrywki można to jeszcze zrozumieć.

Największym nieporozumieniem jest puszczanie reklam przed seansem filmu w kinie. Nie mam nic do zwiastunów filmów ale reklama „wszystkiego” przed filmem za obejrzenie, którego się „sporo płaci” to delikatnie mówiąc przesada.

Pod tym względem znacznie „uczciwszy” od kin jest Netflix – płacisz za dostęp i nie męczy Cię żadna reklama – tak powinno być!

Zrozumiałbym gdyby jeszcze kina oferowały tańsze bilety dla widzów, którym serwowane są 20-30 minutowe „pakiety reklam”. Czasami bywa, że przysłowiowa cola wypita, a popcorn zjedzony mimo iż film się jeszcze nie rozpoczął 😉

Reklamy były, są i będą – nie wygramy z nimi 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s