A (nie) mówiłem aby lato (do)cenić (do)puki jest #krótko

Kalendarzowo (jeszcze) mamy lato – teoretycznie jeszcze ponad miesiąc „w naszej szerokości geograficznej” lato panować powinno.

Za oknem lata nie widać – no chyba, że tylko u mnie doświadczyć lub przynajmniej zaobserwować lata jest (tak bardzo) trudno.

Jeżeli chodzi o „globalne ocieplenie” to chyba nasz kraj ów negatywny proces (w jakimś stopniu i z jakiego powodu) omija.

Połowa sierpnia, a w Tatrach (w ostatnich dniach) zaobserwowano pierwsze opady śniegu – nie za ciepłe to „globalne ocieplenie” w naszym kraju 😉

Najbliższy tydzień – 22, 25, 28 (wow!), 22, 16, 19, 19 – lato w pełni, a globalne ocieplenie szaleje 😉

Sam osobiście (prawie) nigdy nie narzekam na upały bo mam świadomość i wiem, że (tak) bardzo (szybko) mijają.

Dla mnie osobiście lato mogłoby trwać cały rok bo zimy (szczerze) nienawidzę.

Popieram „globalne ocieplenie” w wymiarze regionalnym bo „go” nie doświadczam – oczywiście gdyby Polskę nawiedzały upały rzędu 40-50 stopni to zapewne zmieniłbym zdanie ale do tej pory tego nie doświadczam – wręcz przeciwnie.

To moje subiektywne odczucie ale ten rok jest raczej zimy, deszczowy i generalnie (dość) paskudny.

Niby lato, a okna lepiej zamknąć i sandały zamienić na „pełne buty”.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s