Do czego służą Święta Bożego Narodzenia?

Święta, Święta i po… to znaczy do Świąt jeszcze kilka dni (po)zostało.

Niby co roku to samo – rzec by nawet można było, że Święta pachną nie tylko igliwiem „żywej choinki”, a kultywowaną od pokoleń rutyną (po)szczególnych etapów na Święta Bożego Narodzenia się składających.

(Po)mimo tych wszystkich powtarzanych co roku obrzędów, czynności, a niekiedy nawet życzeń i słów wypowiadanych jednak większość na Święta czeka i dopatruje się, dostrzega, a w efekcie często znajduje w tym czasie „coś” wyjątkowego.

Co wpływa na wyjątkowość Świąt Bożego Narodzenia?

Oczywistym jest to, że odpowiedź może być tylko jedna – to bliscy nam Ludzie sprawiają, że Święta są wyjątkowe.

Bez ludzi, w samotności „świąteczne dni” nie różniłyby się znacząco od codzienności, z którą mamy do czynienia każdego dnia.

Do czego służą Święta?

Z pewnością nie do zaspakajania wzniecanego w sobie „zakupowego szału” – oczywiście sklepy pełne ludzi pchających z mozołem wózki pełne zakupów mogą świadczyć o czymś innym ale to tylko (nie)zamierzony skutek uboczny konsumpcjonizmu.

Święta nie służą również do tego aby „urobić się po pachy” lecz wielu wyznaje zasadę, że bez (skrajnego) zmęczenia przygotowaniami nie może być „udanych” Świąt.

Mycie okien zimą – jak ktoś to lubi, to spoko, jeżeli kogoś to uszczęśliwia to proszę bardzo.

Sprzątanie domu – mieszkania „na błysk” oczywiście można – proszę bardzo.

Przygotowywanie niezliczonej liczby potraf aby przysłowiowy „stół się uginał” – oczywiście połowa wyląduje w kuble, ceny żywności ze względu na inflację bardzo wyraźnie wzrosły ale „niech nas zobaczą” – „kto bogatemu zabroni”.

W czasie Świąt wszyscy lub prawie wszyscy (spoglądając na bogactwo stołów) są bogaci.

To co znajdzie się „na wigilijnym stole” i „pod choinką” tak naprawdę nie ma (większego) znaczenia. Święta są kultywowanym od pokoleń pretekstem do tego aby się spotkać z ludźmi nam najbliższymi i spędzić z nimi miło czas.

Czas jest „dobrem” deficytowym – prawie wszystko możemy kupić, zdobyć i osiągnąć. Czasu nie (od)kupimy, nie zdobędziemy, a z pewnością nie cofniemy.

Czas spędzany z najbliższymi jest najcenniejszy.

Wesołych Świąt Wam życzę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s