Jak zabić mszyce…?

Nie będę się „bawił” w „poprawność polityczną” i w tym przypadku za nic mam szacunku do „istot żywych” - mszyc szczerze nienawidzę i chciałbym ich całkowitej zagłady – aby raz na zawsze zniknęły z powierzchni „Błękitnej Planety”… W tym roku jest jakaś „totalna masakra” - moje uprawy balkonowe nawiedziła niezliczona liczba mszyc… Mszyca mszycę mszycą … Czytaj dalej Jak zabić mszyce…?

Do czego służy Słońce…?

Powyższe pytanie okazuje się być adekwatnym właśnie „teraz” gdy w naszej Ojczyźnie, a tym samym "w naszej szerokości geograficznej” „promienie słoneczne” okazują się być „towarem deficytowym”… Oczywistym jest fakt, że gdyby nie istnienie i oddziaływanie Słońca na „Błękitną Planetę” nie powstałoby na Ziemi życie, a nawet gdyby powstało to byłoby bardzo pierwotne czyli tym samym … Czytaj dalej Do czego służy Słońce…?

Życie żyje się samo…

Wszyscy jesteśmy uczestnikami życia – bierzemy w "nim" czynny udział niezależnie od tego kim jesteśmy, co robimy, gdzie i jak żyjemy... Błękitna Planeta usłana jest ograniczoną lecz trudną do policzenia liczbą (mikro)Światów, w których rozrywa się życie – wszystkie razem lecz jednocześnie każde z osobna… Światy się łączą, przeplatają, a nawet w pewnym stopniu na … Czytaj dalej Życie żyje się samo…

SMS#3 Odezwa do ludzi i Świata, który zamieszkują…

Ktoś kiedyś (nie wiem kto i nie wiem kiedy) (prze)analizował dzieje ludzkości i doszedł do mało budujących spostrzeżeń - wniosków... Ponoć na przestrzeni dwóch tysięcy lat na naszej pięknej Błękitnej Planecie było ZALEDWIE kilkanaście lat (s)pokoju - czyli sytuacji, w której nigdzie nie działo się (po)między ludźmi nic złego, nie było konfliktów zbrojnych, walk, wojen... … Czytaj dalej SMS#3 Odezwa do ludzi i Świata, który zamieszkują…

Centrum zarządzania (wszech)Światem…

Przed ekranem monitora poczuć możemy, że "kontrolujemy cały Świat", a może nawet Wszechświat... Kliknięcie guzika komputerowej myszy przenieść nas może gdziekolwiek zechcemy - na koniec Świata, a gdy zapragniemy to "Błękitną Planetę" oglądać będziemy z kosmosu... Jesteśmy w nieustannym kontakcie z innymi ludźmi - na bieżąco wiemy co się u nich dzieje - czasami wiemy … Czytaj dalej Centrum zarządzania (wszech)Światem…

Początek końca, koniec początku…

Ogólnie pojęte życie będące swoistego rodzaju "żywym tworem" pozostaje w trwającej nieustannie "chwili powstawania" - wystrzegając się bierności w ciągłym ruchu i zmienności wiecznie się zatracając... Wydawać by się mogło, że to co kiedyś powstało i nadal istnieje biernym pozostaje lecz mimo iż jawi się mianem niezmiennego to w świetle wirującej nieustannie Błękitnej Planety mimo … Czytaj dalej Początek końca, koniec początku…