Kiedy ostatni raz (z)robiłeś coś po raz pierwszy…(?)

Im jesteśmy starsi, a starsi stajemy się każdego dnia, tym rzadziej pojawiają się sytuacje, w których robimy „coś” po raz pierwszy… Taka prawidłowość jest czymś bardzo naturalnym i nie powinno nas to dziwić lecz jednak trochę szkoda tego, że życie z wiekiem i płynącym nieubłaganie czasem coraz mniej przestaje nas zadziwiać, zaskakiwać, a to czym … Czytaj dalej Kiedy ostatni raz (z)robiłeś coś po raz pierwszy…(?)

Płynie, znika, zanika i już go nie ma…

A o czym w tytule mowa…? Zapewne większość z Was się domyśla… Piwo…? Wino…? A może jednak czas…? W ciągłym „niedoczasie” i „chronicznym braku czasu” to właśnie czas jawi się mianem wartości nadrzędnej w stosunku do pozostałych wartości, którym rangę nadaliśmy wyższą niż przeciętna… Czy ktokolwiek zmaga się z „problemem” „nadmiaru czasu”…? Znajomy znał kiedyś … Czytaj dalej Płynie, znika, zanika i już go nie ma…

Jak dobrze spędzić Święta…?

Przed Świętami wiadomo, że się „napędzamy”, „nakręcamy” i generalnie chcemy wszystko (jak najlepiej) „ogarnąć”… Musimy (po)godzić "życie zawodowe" z "życiem prywatnym", a przy okazji wpaść na niepowtarzalne pomysły co, komu i jak kupić, zdobyć, a w efekcie sprezentować… „Brak czasu” to choroba, na którą wszyscy przewlekle chorują ale… przed Świętami u pacjentów, którymi wszyscy jesteśmy … Czytaj dalej Jak dobrze spędzić Święta…?