Kontrolowany hedonizm…

Przyjemność, więcej przyjemności i jeszcze więcej przyjemności… Czym byłoby (nasze) życie bez przyjemności…? Męczarnią, katorgą, udręką bez ekstazy…(?) Generalnie można uznać, że życie pozbawione przyjemności wyraźnie traci na swoim sensie – w jakimś stopniu sensu zaczyna być stopniowo pozbawiane… Oczywiście (nasze) życie nie może się składać z „niekończącej się przyjemności” – niestety nie może bo … Czytaj dalej Kontrolowany hedonizm…

Hedonistyczne życie w WIELKIM MIEŚCIE…

Im dalej od "wysoko rozwiniętej cywilizacji" tym mniejsze ryzyko zatracenia się w hedonizmie...(?) To naciągany wniosek aczkolwiek w pewnym stopniu mogący mieć pewne dostrzegalne odbicie w realnym życiu... Im mniej "pokus" tym mniejsze ryzyko im ulegania... Czasami uznaje się, że ludzie mieszkający w mieście bardziej "korzystają z życia" - nie zawsze ale... z racji znacznie … Czytaj dalej Hedonistyczne życie w WIELKIM MIEŚCIE…

Uzależnienie to styl życia…

Wszyscy jesteśmy od Kogoś lub czegoś uzależnieni... Pomijając kwestie nad wyraz oczywiste jak oddychanie czyli powietrze, jedzenie i picie - bez tego żyć nie możemy, a co za tym idzie o uzależnieniu mowy chyba być nie może... Jednak jest wiele innych rzeczy od których możemy się uzależnić lub też uzależnieniu już jesteśmy... najczęściej uzależniamy się … Czytaj dalej Uzależnienie to styl życia…