Do czego służą wakacje…?

Uznaje się, że lipiec i sierpień są miesiącami (stricte) wakacyjnymi… Z jednej strony wynika to z lata, które już na dobre gości „w naszej szerokości geograficznej” - pogoda (powinna) sprzyjać wakacyjnemu klimatowi… Z drugiej strony dzieci, młodzież i studenci mają przerwę od zajęć lekcyjnych i wszelakiego rodzaju innych zajęć dydaktycznych (w przypadku studentów wakacje mogą … Czytaj dalej Do czego służą wakacje…?

Slow Life

(Po)żyć wolno, a przynajmniej wolniej - czasami (kompletnie) nic nie robić... (Nie) potrafimy "tak" żyć... Czyli jak...? Spokojniej, ciszej, wolniej... Ciągle "coś" robimy i "czymś" jesteśmy zaabsorbowani - nawet gdy nie pracujemy to mimo wszystko mamy problem z "pełnym relaksem"... Nieustannie "coś" przykuwa naszą uwagę absorbując (wy)męczone zmysły - nasze myśli również w pełni nigdy … Czytaj dalej Slow Life

Codzienność – „Pożeracz godzin”…

Wstajesz bo wstać musisz ewentualnie powinieneś wstać - w innym przypadku raczej być nie wstawał lub nawet wstał ale... (zdecydowanie) później... Gdy już wstaniesz to zaczyna się cała zabawa z Twoimi prywatnie "indywidualnymi rytuałami" - w różnej kolejności i z większym lub też mniejszym naciskiem na jedne przy jednoczesnym minimalizowaniu strat czas na inne... Gdy … Czytaj dalej Codzienność – „Pożeracz godzin”…

Blog Ekspresowy#3 „Daily Blog”/”Daily Vlog”

Skąd wzięła się moda na relacjonowanie i upublicznianie swojego "codziennego życia"...? Oczywiście nie odpowiem na to pytanie bo byłoby to zbyt proste, a tak na poważnie - jednoznacznej odpowiedzi nie znam... Można by się było doszukiwać analogii z wszelakiego rodzaju "Reality Show"... chęć zaistnienia ze strony uczestnika/uczestników, a ze strony oglądających chęć podejrzenia innych ludzi … Czytaj dalej Blog Ekspresowy#3 „Daily Blog”/”Daily Vlog”

Święta, Święta i (już prawie) po Świętach…

Długie, intensywne, a tym samym często męczące przygotowania do punktu kulminacyjnego jakim jest Wigilia, a później jeszcze "I" i "II" Dzień Świąt no i po Świętach... W tym roku tak się kalendarz do dni tygodnia dostosował, że jest jeszcze niedziela mogąca zostać uznana "III" Dniem Świąt bo jakby nie była ten dzień tygodnia zwyczajowo uznawany … Czytaj dalej Święta, Święta i (już prawie) po Świętach…

Dni, a zwłaszcza noce…

To co oferuje nam dzień wiedzą wszyscy lecz to czym charakteryzuje się noc wiedzą tylko Ci, którzy z nocą flirtują rezygnując tym samym ze snu... Zwykło się uznawać, że chronicznie nieprzesypiane noce świadczą o "niehigienicznym trybie życia" - lecz czy aby na pewno tak właśnie jest...? A może prawda jest zgoła odmienna i deficyty snu … Czytaj dalej Dni, a zwłaszcza noce…

Szarobura tęcza codzienności…

Jeżeli nie "już" to z pewnością za chwil kilka Świat spowije niezwykle ograniczona gama kolorów sprowadzających się jedynie do odcieni szarości... Cykl aż do bólu konsekwentny kolejny obrót wykonuje przynosząc za sobą to czym obecna pora roku "od dawien dawna" się charakteryzuje... Drzewa to czym pochwalić się mogły już dawno zrzuciły i tylko nieliczne z … Czytaj dalej Szarobura tęcza codzienności…

Szczęście jest w nas…

Gdzie indziej ma się znajdować szczęście jak nie w nas samych... nic nie (za)gwarantuje nam szczęścia jeżeli sami w sobie go nie odnajdziemy... ludzie są bardzo ważnie w naszym życiu - często nadają mu sens... dobra materialne również się przydają ułatwiając tudzież uatrakcyjniając życie lecz... nawet ludzie, a tym bardziej "to wszystko co posiadamy" może … Czytaj dalej Szczęście jest w nas…

Jesteś szczęśliwy bo jesteś…

Wciąż "tutaj" jesteśmy - żyjemy... Czy fakt istnienia nie powinien nam wystarczyć aby szczęśliwym być...? Znaczenia większego nie ma gdzie ów "tutaj" się mieści tudzież znajduje... Nawet gdy nadciągną ciemne chmury wiatr zmian i pęd kolejnego dnia je przewieje - mgła opadnie, a deszcz padać przestanie... Tych kilka słonecznych promieni w ciągu dnia skrzętnie przez … Czytaj dalej Jesteś szczęśliwy bo jesteś…

Ślub z rozwodem w tle…

Zauroczenie, związek, ślub i wspólne życie... Wszystko co przed ślubem bywa piękne, niezwykłe, wyjątkowe - po prostu super... w czasie przygotowań ślubu działa adrenalina i podekscytowanie doprawione odrobiną stresu - aby wszystko się udało i było możliwe jak najbardziej idealnie... Później jeszcze z rozpędu po ślubie "Miesiąc miodowy" - odpoczynek, relaks i miło spędzony wspólnie … Czytaj dalej Ślub z rozwodem w tle…