Życie to egzamin, po którym nie będzie już poprawki.

Błędy (teoretycznie) można naprawiać. Decyzje (teoretycznie) można zmieniać. Możemy (teoretycznie) wszystko. Decyzja i idące za nim postępowanie w znaczniej mierze zależy od nas samych lecz nie na wszystko wpływ zauważalny mamy. Nie zdasz z jednej klasy do drugiej – to przykre, denerwujące i frustrujące lecz zapewne nadrobisz braki i zdasz, zaliczyć i do kolejnej klasy … Czytaj dalej Życie to egzamin, po którym nie będzie już poprawki.

Grunt to równowaga…

Przeważa w jedną lub drugą stronę - za dużo, za mało, nigdy w sam raz... niepohamowana dynamika wszystkiego co podlega zmienności... "Stan równowagi" jeżeli się pojawia to trwa tylko przez krótką chwilę - czasami wręcz niezauważalny "wycinek czasu"... "Złoty środek" to utopia będąca "Świętym Graalem" naszej ziemskiej egzystencji... Niewątpliwym sukcesem aczkolwiek trudnym do osiągnięcia, a … Czytaj dalej Grunt to równowaga…

Przypadkowe przeznaczenie…

Przeznaczenie (nie) istnieje… Nasze życie jest wypadkową podejmowanych decyzji i przypadku… Już w chwili podejmowana decyzji liczyć się musimy z konsekwencjami, które dana decyzja za sobą pociąga… Oczywistym jest to, że kaliber podejmowanych decyzji jest bardzo zróżnicowany, a wraz z nim ciężar konsekwencji… Gromadząc życiowe doświadczenie nabieramy umiejętności przewidywania mogących się pojawić konsekwencji własnych zachowań… … Czytaj dalej Przypadkowe przeznaczenie…