Brak zobowiązań…

Co nas łączy...? nic nas nie łączy... Co nas dzieli...? wszystko nas dzieli... sytuacja wręcz idealna aby... móc sobie pozwolić na "wszystko" bo "nic nam stanąć na drodze nie może" - nie mamy nic do stracenia, a zyskać "coś" możemy jeżeli tylko chcemy... Jak niezwykle męczące być mogą ale i są zobowiązania - zależności, należności, … Czytaj dalej Brak zobowiązań…

Za głosem serca…

Nie wsłuchujemy się zbyt często w bicie własnego serca... ufamy mu uznając, że wie co robi... bije miarowo lecz już po chwili emocjami napędzane przyspiesza... zwalnia gdy my sami się zatrzymujemy - odcinając się od tak bardzo angażujących nasze zmysły bodźców... pracuje niestrudzenie odmierzając czas każdego dnia... lecz to nie tylko mięsień utrzymujący nas przy … Czytaj dalej Za głosem serca…

Zdrada służy związkowi?

Zdrada = definitywny koniec związku...(?) relacja zakończona wykrzyczanymi w emocjach niecenzuralnymi słowami i podsumowana impetem trzaskających drzwi... to koniec - zabieraj swoje rzeczy i wynoś się stąd... temat wyczerpany - koniec notki... zaraz, zaraz może nie tak szybko - tak byłoby zbyt prosto... Z jakiego powodu ludzie zdradzają...? Z nudów...? Z ciekawości...? Dla silnych wrażeń … Czytaj dalej Zdrada służy związkowi?

„Wolność słowa”

Czy w obecnych czasach istnieje "wolność słowa"...? teoretycznie tak ale w praktyce bardzo różnie z tym bywa... oczywiście w stosunku do "poprzedniej epoki" cenzura jeżeli istnieje to jest znacznie mniej "wyczulona" i pozwala na więcej ale... jednak nie zawsze i nie wszędzie możemy mówić to co tak naprawdę myślimy i powiedzieć chcemy... zgody na obrażanie … Czytaj dalej „Wolność słowa”

Szantaż emocjonalny…

"Za mamusie, za tatusia, za braciszka, za babcie..." - tak to się zaczyna i to od samej maleńkości... Oczywiście wszystko z dobrych pobudek aby dziecko zjadło i miało "energię" do prawidłowego rozwoju... Wywieranie emocjonalnej presji na człowieku nie dotyczy tylko dzieci - doświadczaliśmy jej, a może i nadal doświadczamy na różnych etapach życia i w … Czytaj dalej Szantaż emocjonalny…

(Auto)destrukcja…

Uporządkowana, a przy tym bezpieczna codzienność nam nie wystarcza... Mimo iż może być dobrze, a nawet bardzo dobrze to jednak świadomość tudzież (po)czucie monotonii i rutyny codzienności sprawia, że ludzie robią wiele aby ją (za)burzyć... Nie wystarcza nam rozpisany na podpunkty plan kolejnych dni... Nie wystarcza nam osiąganie wyznaczanych samemu sobie codziennych mikro celów... Wciąż … Czytaj dalej (Auto)destrukcja…

(Nad)wrażliwość w odczuwaniu życia…

Każdy ma "jakąś" wrażliwość lecz nie znaczy to, że taką samą... Jednego "coś" wzrusza, a dla innego pozostaje "emocjonalnie obojętne" - oczywiście najczęściej tylko pozornie... Nie zmienia to fakty, że każdy "coś" czuje mimo iż może się do tego nie przyznawać skrywające swoje uczucia "w głębi siebie" - na dnie szarganej emocjami duszy... Ludzie uznawani … Czytaj dalej (Nad)wrażliwość w odczuwaniu życia…

(Prze)żyć, doświadczać, (po)czuć…

Żyjemy, a więc i przeżywamy doświadczając (prze)różnych aspektów swojego ziemskiego życia… Czujemy – czasami zbyt mocno, zbyt intensywnie, a niekiedy czujemy to czego czuć nie powinniśmy… Zdarzają się sytuacje gdy nic nie czujemy mimo iż inni tego od nas oczekują, a może nawet i my sami tego oczekujemy… Nieprogramowalna natura emocji, uczuć, a zwłaszcza miłości… … Czytaj dalej (Prze)żyć, doświadczać, (po)czuć…