Ale się popisałeś…

Teoretycznie piszemy to co i jak chcemy ale… w praktyce bywa z tym (bardzo) różnie… Prowadząc „niekomercyjnego bloga” nic nas nie ogranicza, a tym samym nikt nie będzie nam mówił co i jak powinniśmy pisać… Tak oczywiście jest lecz nie bez znaczenia jest odbiór tego co piszemy przez naszych czytelników… Mimo iż nie zarabiamy pieniędzy … Czytaj dalej Ale się popisałeś…

Aby tylko się „klikało”…

Co zrobić aby dany tekst, a w pierwszej kolejności sam tytuł zmotywował „potencjalnego czytelnika” do „kliknięcia”/”wejścia”…? Zaciekawić…? To może (za)działać… (Za)inspirować…? To również może (za)działać… (Wy)generować kontrowersje…? Taka strategia ma (pewien) potencjał… A może trzeba wkurzyć aby „potencjalny czytelnik” (prze)czytał to co mamy do powiedzenia i zareagował własną wypowiedzią inicjując tym samym dyskusję…. Polemika generuje … Czytaj dalej Aby tylko się „klikało”…

Dobry tekst…

Chcemy "dobrze pisać" - możliwe jak najlepiej czyli najlepiej jak potrafimy, a nawet jeszcze lepiej... "Od chęci się zaczyna" lecz niestety bardzo często to właśnie na chęciach się (również) kończy... Ludzie są istotami zaprogramowanymi na ewolucję - ciągłe ulepszanie, poprawianie i stawanie się "coraz lepszą wersją samego siebie"... Zakładamy, że to co i jak robimy … Czytaj dalej Dobry tekst…

Kasuje Blog-a…

"To już jest koniec, nie ma już nic..." teraz wreszcie będę wolny i będę mógł sobie gdziekolwiek zechcę iść... Kończy się pewna era - era szumnie brzmiącego "blogowania"... Trzeba wreszcie "dorosnąć" i przestać wmawiać samemu sobie, że jeszcze ktoś chce czytać to co na blog-u publikuję... Konwencja się wyczerpała, a kreatywności zdecydowanie od jakiegoś czasu … Czytaj dalej Kasuje Blog-a…