(Nie)bezpieczne pokusy

Gdy nie jest się wystarczająco odpornym na (nie)bezpieczne pokusy bardzo łatwo utracić "kontrolę nad sobą"... Sięgając po "owoce zakazane" można utracić kontakt z rzeczywistością... Wszelakiej maści używki, zachowania na pograniczu ryzyka, a nawet głupoty... Chwilowy "stan euforii" bywa bardzo kosztowny... zatracając się w przyjemnościach w łatwy sposób można "odpłynąć w siną dal"... Świadomość konsekwencji podejmowanych … Czytaj dalej (Nie)bezpieczne pokusy

Co nas przerasta i do rangi problemu stopniowo urasta…

Jest wiele „rzeczy”, które realnie nie stanowią problemu, a z jakiegoś powodu dla nas samych się nim stały tudzież stają… Czasami winić by należało naszej natury zbyt zawiłą, a tym samym niezrozumiałą strukturę… Ta wiecznie tląca się w nas „obawa przed” konsekwencją i ugruntowana świadomość konsekwencji czynów wszelakich… „Nie powiem tego”, „nie napiszę”, „nie zrobię” … Czytaj dalej Co nas przerasta i do rangi problemu stopniowo urasta…

Przypadkowe przeznaczenie…

Przeznaczenie (nie) istnieje… Nasze życie jest wypadkową podejmowanych decyzji i przypadku… Już w chwili podejmowana decyzji liczyć się musimy z konsekwencjami, które dana decyzja za sobą pociąga… Oczywistym jest to, że kaliber podejmowanych decyzji jest bardzo zróżnicowany, a wraz z nim ciężar konsekwencji… Gromadząc życiowe doświadczenie nabieramy umiejętności przewidywania mogących się pojawić konsekwencji własnych zachowań… … Czytaj dalej Przypadkowe przeznaczenie…

Świadomy sen…

Pisanie jest jak świadomy sen… Gdy już będziemy pewni, że śnimy otwierają się przed nami niewyobrażalne możliwości… Możemy sobie pozwolić na to wszystko przed czym się powstrzymujemy w realnym życiu… Przestają nas powstrzymywać konsekwencje zachowań wykraczających poza przyjęte normy… Stajemy się wolni i bez konsekwencji możemy zapomnieć o nakazach, zakazach, o tym wszystkim co musimy, … Czytaj dalej Świadomy sen…