Przypadkowa losu wypadkowość…

Czy to przypadek...? A może swoistego rodzaju wypadek...? Czy to co się wydarzyło...? Realnie zdarzyć się miało lub nawet musiało...? Jak to jest z tym losem...? Jest nam pisany - stały, niezmienny gdzieś odgórnie zapisany...? A może wciąż go piszemy i istniejący (zakładając, że istnieje) modyfikujemy...? Jak ma się los do przeznaczenia...? Jeden z drugim … Czytaj dalej Przypadkowa losu wypadkowość…

Spieszmy się doceniać podwyższone poczucie własnej wartości, bo tak szybko odchodzi…

Osiągnięte cele, pokonane przeszkody, zwycięstwa będące owocem ciężkiej pracy podnoszą naszą pewność siebie, a tym samym wpływają na podwyższenie poczucia własnej wartości... To niezwykłe odczucie utwierdzające nas w przekonaniu, że to co robimy ma naprawdę sens... Wspinając się mozolnie każdego dnia stawiając kolejny krok, a niekiedy osiągając cel niespodziewanie mimo braku katorżniczej pracy go poprzedzającej … Czytaj dalej Spieszmy się doceniać podwyższone poczucie własnej wartości, bo tak szybko odchodzi…

Grunt to równowaga…

Przeważa w jedną lub drugą stronę - za dużo, za mało, nigdy w sam raz... niepohamowana dynamika wszystkiego co podlega zmienności... "Stan równowagi" jeżeli się pojawia to trwa tylko przez krótką chwilę - czasami wręcz niezauważalny "wycinek czasu"... "Złoty środek" to utopia będąca "Świętym Graalem" naszej ziemskiej egzystencji... Niewątpliwym sukcesem aczkolwiek trudnym do osiągnięcia, a … Czytaj dalej Grunt to równowaga…

„Z daleka widok jest piękny”

Poprzestając na "pierwszym wrażeniu" i obserwacji (po)czynionej z pewnego dystansu - fizycznej odległości ale może zwłaszcza w efekcie braku emocjonalnego zaangażowania i znajomości wzajemnych (ko)relacji wiele powiązań międzyludzkich jawi nam się mianem wręcz idealnych... Bazujemy na tym co widzimy i wiemy o innych często nie znając złożonej prawdy, która jest przed nami skrzętnie skrywana... Nawet … Czytaj dalej „Z daleka widok jest piękny”

Sprzedawcy marzeń…

Na przestrzeni dziejów ludzkości zawsze istniało wielkie zapotrzebowanie na marzenia – w tej kwestii nie różnimy się jakoś znacząco od poprzednich pokoleń… Kiedyś ludzie marzyli sami, a obecnie to „inni marzą za nas” – wmawiają nam o czym marzymy starając się jednocześnie zatuszować swój własny interes jakim niewątpliwie stał się „handel marzeniami”… Najbardziej pospolitą formą … Czytaj dalej Sprzedawcy marzeń…

Pechowe szczęście kontra szczęśliwy pech…

Czy pecha można przekuć w szczęście…? To, że szczęście może się przeistoczyć w pecha jest oczywiste i często spotykane więc nawet nie warto się na ten temat rozpisywać… Wracając do pecha, a nawet bardziej do jego transformacji w szczęście – Czy to możliwe…? Oczywiście, że tak… Wszystko zależy od tego czy nagromadzenie szczęścia będzie wstanie … Czytaj dalej Pechowe szczęście kontra szczęśliwy pech…