Wrzuć na luz…

Brakuje nam luzu i dystansu... Luz, luz, więcej luzu... Trzeba się wyluzować i to jak najszybciej - możliwe jak najczęściej... Jesteśmy wiecznie zestresowani... Praca - aby się do niej nie spóźnić, aby się z nałożonych na nas obowiązków należycie wywiązać, aby szef naszej "skwaszonej miny" nigdy nie dostrzegł, aby żyć w zgodzie z współpracownikami, no … Czytaj dalej Wrzuć na luz…

Spokojnie to „tylko” życie…

No i po co nam to całe dążenie do pseudo "ideału", którym nigdy się nie staniemy...(?) Po co się przejmować tym na co wpływu i tak nie mamy...(?) Po co się "spalać" rozniecając płomień zazdrości...(?) (Po)trzeba nam wewnętrznie się uspokoić i na większym "luzie" do życia podchodzić... Nie przejmować się zanadto, a i w tym … Czytaj dalej Spokojnie to „tylko” życie…