Do czego służy praca…?

Oczywistym jest to, że praca służy do zarabiania pieniędzy, które to z wiadomych powodów są nam niezbędne do życia… Pomijając tą kluczową rolę jaką odgrywa praca spełnia „ona” również kilka innych funkcji… Praca w pewien sposób układa życie – nadaje „rytm naszej codzienności”… Wymusza na nas pewien porządek systematyzując „codzienne aktywności”… Może nie wszystkie lecz … Czytaj dalej Do czego służy praca…?

Kreatywność w „strefie komfortu”…

Każdy w miarę możliwości tworzy na własne potrzeby swoją indywidualną „strefę komfortu”… organizujemy sobie przestrzeń, w której czujemy się możliwie jak najlepiej… układamy sobie życie tak aby było możliwie jak najbliższe swojej (własnej) definicji szczęśliwego i udanego życia… Nasze starania nie zawsze nas w pełni satysfakcjonują i często we własnym życiu dostrzegamy „coś” co należałoby … Czytaj dalej Kreatywność w „strefie komfortu”…

Hakowanie ludzkiego mózgu…

Potrafimy (u)wierzyć w "coś" co jest "dalekiej od prawdy", a często z prawdą nie ma nawet nic wspólnego... Niekiedy również udaje nam się (w)mówić "coś" co nie istnieje lecz teoretycznie istnieć by mogło - zakładamy, że jest prawdopodobne stając się tym samym podatnym gruntem, w którym nasionko bardzo szybko kiełkować zaczyna... "Eksperymenty społeczne" stawiające nas … Czytaj dalej Hakowanie ludzkiego mózgu…

(Nie) warto być normalnym…

Czym jest normalność...? Normalność jest tym wszystkim co mianem normalnego sami uznajemy, a to co sądzą inni normalnym jest dla nich... Każdy definiować pojęcie "normalności" może inaczej i co najciekawsze każdy będzie miał na swój indywidualny sposób rację... Wygląd, zachowanie, praca, Rodzina lub jej brak... Sposób spędzania wolnego czasu... Uczęszczanie do kościoła lub przeciwnie unikanie … Czytaj dalej (Nie) warto być normalnym…

CyfrowoAnalogowy

Genezy powstania mojego "Alter Ego" nie trzeba tłumaczyć bo już "na pierwszy rzut oka" wiadomo "co poeta miał na myśli"... 😉 Poetą nie jestem ale... gdybym chciał to mógłbym nim być - z resztą jak każdy... 😉 Poezja jest zbyt trudna i niejednoznaczna w interpretacji, a słowa wiersz budujące zbyt często w niewłaściwy sposób zrozumiane … Czytaj dalej CyfrowoAnalogowy

„Hejter” się nazywam…

"Krytykujemy bo sami jesteśmy krytykowani"...(?) Czasami właśnie chęcią odegrania się, a nawet swoistego odwetu jest motywowana krytyka jaką serwujemy innej osobie... Taka sytuacja nie jest godna pochwały ale... w jakimś stopniu można ją zrozumieć i po części (wy)tłumaczyć... Znacznie większym i trudniejszym do zrozumienia problemem jest "krytyka bezpodstawna", a często karmiąca się zazdrością i w … Czytaj dalej „Hejter” się nazywam…

Życie ludzi w moich snach…

Śnią nam się (bardzo) różne "rzeczy" ale... śnią nam się również, a może zwłaszcza ludzie... Ludzie, których znaliśmy, ludzie których znamy, ludzie, których poznamy...? Ludzie, których z jakiegoś powodu (po)znać powinniśmy...? A jak ma się to co robią, jak się zachowują w stosunku do realnego życia i tego jacy być powinni...? Czy sny mają nam … Czytaj dalej Życie ludzi w moich snach…