Płynie, znika, zanika i już go nie ma…

A o czym w tytule mowa…? Zapewne większość z Was się domyśla… Piwo…? Wino…? A może jednak czas…? W ciągłym „niedoczasie” i „chronicznym braku czasu” to właśnie czas jawi się mianem wartości nadrzędnej w stosunku do pozostałych wartości, którym rangę nadaliśmy wyższą niż przeciętna… Czy ktokolwiek zmaga się z „problemem” „nadmiaru czasu”…? Znajomy znał kiedyś … Czytaj dalej Płynie, znika, zanika i już go nie ma…

Ciężko jest lekko żyć…

Życie jest ciężkie, a "lekkie życie" jest jeszcze cięższe... Może nie samo "lekkie życie" jest ciężkie, a bardziej droga do osiągnięcia ów "lekkości"... Wyłączając sytuacje potocznie określane mianem "fart-a" będącego splotem nad wyraz "sprzyjających okoliczności" najczęściej życie jest "trudną przeprawą", a poczucie "beztroskiej stabilności" bardzo często okazuje się utopią... Nawet gdyby jednak z jakiegoś powodu … Czytaj dalej Ciężko jest lekko żyć…

Rzuć wyzwanie życiu…

Ma(My) niewątpliwie znaczną zdolność przystosowywania się do panujących warunków... Przyzwyczajamy się do rzeczywistości, w której żyjemy - włączając w to również wszystko co mimo iż działa wadliwie przestaje być dla nas problemem... Po pewnym czasie przestajemy nawet zauważać "niedociągnięcia" jakie wokół nas występują... Ta nasza adaptacyjna zdolność dotyczy nie tylko specyfiki otaczającego nas Świata ale … Czytaj dalej Rzuć wyzwanie życiu…