Kontrolowany hedonizm…

Przyjemność, więcej przyjemności i jeszcze więcej przyjemności… Czym byłoby (nasze) życie bez przyjemności…? Męczarnią, katorgą, udręką bez ekstazy…(?) Generalnie można uznać, że życie pozbawione przyjemności wyraźnie traci na swoim sensie – w jakimś stopniu sensu zaczyna być stopniowo pozbawiane… Oczywiście (nasze) życie nie może się składać z „niekończącej się przyjemności” – niestety nie może bo … Czytaj dalej Kontrolowany hedonizm…