To co (po)między minimum, a maksimum…

Gdzie byś sam siebie umieścił…? Na jakim miejscu się plasujesz i obecnie znajdujesz...(?) Po wycięciu wartości skrajnych pojawia się przestrzeń, w której znajduje się większość z nas - „zwyczajnych”, „normalnych”, nas – przeważającej części z „ludzkich mas”… Normalność, zwyczajność minimum i maksimum nie dotykająca – przepis na „bezpieczne życie”…? „Bezpieczne życie” to wegetacja…? Może właśnie … Czytaj dalej To co (po)między minimum, a maksimum…

Wszyscy jesteśmy pokrzywieni…

Normalność jest pojęciem (bardzo) pojemnym i co oczywiste względnym… To jak definiowane jest pojęcie „normalność” zależy tylko i wyłącznie od osoby, która próbą stworzenia takowej definicji się zajmuje… Co rozumiesz pod pojęciem „normalność”…? Zazwyczaj to wszystko z czym się w ciągu życia stykasz, spotykasz, czego jesteś świadkiem, a do czego nie masz (większych) zastrzeżeń – … Czytaj dalej Wszyscy jesteśmy pokrzywieni…

(Nie)normalność

Normalność należałoby zaliczyć do pojęć nie posiadających jednej uniwersalnej definicji… Czym jest normalność…? Tym co ogół społeczeństwa uznaje mianem normalnego…? Zapewne „coś” w tym jest ale… różnie z tym bywa… Tym co Ty sam jako autonomiczna, myśląca jednostka uznajesz mianem normalnego…? To wydaje się bardziej przystające do specyfiki naszego życia uwzględniając jednocześnie subiektywizm w ocenie … Czytaj dalej (Nie)normalność