Przed Sylwestrem i po Sylwestrze…

Przed końcem roku chcemy wszystko (co trzeba) załatwić aby wkroczyć w kolejny - „Nowy Rok” z „czystą kartą” i „spokojną głową”… Koniec wszystkiego – również roku ma znaczenie – duże znaczenie… bardzo często, a może zwłaszcza pamiętamy to co było na końcu… Mamy plany, ambicje i motywację aby zmieniać swoje życie na lepsze… „Postanowienia noworoczne” … Czytaj dalej Przed Sylwestrem i po Sylwestrze…

„Pierwsze koty za płoty…”

Od kilku dni mamy „Nowy 2018 Rok”… jest dopiero na etapie przedbiegów, a co za tym idzie trudno cokolwiek sensownego na „jego” temat powiedzieć, a tym bardziej napisać… Określenie „Nowy Rok” zarezerwowane jest (chyba) do 1 stycznia ale… kilka „pierwszych dni” stycznia również można mianem „Nowego Roku” określać… później „nowa data” nam spowszednieje i zapomnimy … Czytaj dalej „Pierwsze koty za płoty…”

„Nowy Rok” – nowy „Plan Podboju Świata”

Nie ma co rozpamiętywać tego co się nie udało w kończącym się właśnie roku – zwłaszcza w niepamięć trzeba obrócić to co zakończyło się naszym fiaskiem, a tym bardziej dotkliwą porażką... Sukcesy, osiągnięcia, chwile szczęścia i radości warto pielęgnować w swojej pamięci ale... nie warto tymi chwilami żyć zbyt długo bo... to co najlepsze dopiero … Czytaj dalej „Nowy Rok” – nowy „Plan Podboju Świata”

Jak długo żyją „Postanowienia noworoczne”?

Jest 2 styczeń czyli można się domyślać, że "Postanowienia noworoczne" już poszły w zapomnienie... nie, no może jeszcze nie, ale... za dwa, trzy tygodnie rzeczywiście nie będzie po nich śladu... Przed 1 stycznia zapał mamy wielki chcąc zmieniać swoje życie na lepsze ale... gdy już "nowy rok" się zaczyna pojawia się problem - nie jeden … Czytaj dalej Jak długo żyją „Postanowienia noworoczne”?

„Plan podboju Świata” (Edycja 2017)

Kończy się 2016 rok i można się pokusić o pewne wnioski, mniej lub bardziej wnikliwą analizę i swoiste podsumowanie mijających 12 miesięcy... Oczywiście nie udało się wszystkiego zrealizować, nie wszystko poszło po naszej myśli - nie warto się tym (przesadnie) przejmować... Zapewne wiele rzeczy nam się udało... Byliśmy rozczarowywani ale... również i miło zaskakiwani - … Czytaj dalej „Plan podboju Świata” (Edycja 2017)

Czekając na „Sylwestra”…(?)

"Święta, Święta i po Świętach..." - jak co roku tak i w tym roku Święte upłynęły bardzo szybko... Jeżeli czas mijał szybko to znaczy, że Święta były spędzane miło czyli tak jak powinny... Ale... Spokojna głowa - za rok kolejne Święta...;) A tak ściślej rzecz ujmując już nie długo czekają nas kolejne Święta - Święta … Czytaj dalej Czekając na „Sylwestra”…(?)

Czas to pojęcie nad wyraz względne i niebywale umowne…

Od kilku dni mamy 2016 rok... Czy "coś" się zmieniło w porównaniu do 2015...? specjalnie nic się nie zmieniło bo zmienić się jakoś radykalnie nic nie mogło... nastąpiła jedynie zmiana liczby wskazującej rok, w którym żyjemy... no i jeszcze pogoda - nadeszła "prawdziwa zima" ale nie ma co się dziwić w końcu mamy styczeń czyli … Czytaj dalej Czas to pojęcie nad wyraz względne i niebywale umowne…

(Co)roczny plan podboju Świata…

Wraz z kończącym się rokiem chcemy (po)zostawić za sobą to wszystko co nam w jego trakcie ciążyło... niepowodzenia, błędy, porażki, niewłaściwe decyzje, ale i prozaiczne aczkolwiek problematyczne nadmiarowe kilogramy... oczywiście najbardziej chcielibyśmy wyczyścić pamięć z sytuacji najtrudniejszych, a tym bardziej dramatycznych - wskrzeszając ludzi, którzy odeszli, stosując profilaktykę na każdej z płaszczyzn życia, na której … Czytaj dalej (Co)roczny plan podboju Świata…

(Po)między i w trakcie…

Znajdujemy się w czasoprzestrzeni po Świętach, a między Sylwestrem i Nowym Rokiem... no i oczywiście niezależnie od tego, że już "po", a jednocześnie "przed" to najistotniejsze, że "w trakcie" tego co "tu i teraz" - tego co jeszcze przed nami... Życie trwa dalej trwać będzie i oby jak najdłużej było nam dane nad specyfiką i … Czytaj dalej (Po)między i w trakcie…