Do czego służą emocje?

Odpowiedź na postawione w tytule pytanie jest bardzo prosta. Emocje do niczego nie służą. Koniec i kropka. Dziękuję bardzo za poświęcony czas na przeczytanie tego posta. Pozdrawiam. Zaraz, zaraz, a jednak chwil kilka jeszcze nad kwestią emocji się zastanowię. Emocje nie mogą niczemu służyć ponieważ są efektem – „skutkiem ubocznym”. Emocje towarzyszą nam przez całe … Czytaj dalej Do czego służą emocje?

Lubisz swoje życie…?

To oczywiste, że lubisz swoje życie ale... pojawia sie pytanie - Jak bardzo lubisz swoje życie...? Bardzo czy jeszcze bardziej...? A może jednak masz do swojego życia (pewne) zastrzeżenia...? Jeżeli tak to jakie...? Umiesz samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie...? A może jednak przydałaby się jakaś podpowiedź od kogoś "z zewnątrz"...? Podpowiedzi "z wnętrza" od … Czytaj dalej Lubisz swoje życie…?

(Za)ryzykuj i (za)ufaj…

Ufanie innym ludziom (zawsze) obarczone jest (pewnym) ryzykiem... Lecz (po)mimo niebezpieczeństwa (za)ufać musimy - zakładając, że zależy nam na "wartościowej relacji z innym człowiekiem"... Bez (za)ufania nie zbuduje się "silnej więzi" bez której trudno mówić o "bliskości"... Oczywiście można poprzestać na "płytkich relacjach" z innymi ludźmi ale... Czy są "one" cokolwiek warte...? Oczywiście o wartości … Czytaj dalej (Za)ryzykuj i (za)ufaj…

Emocje – utrwalacz wspomnień…

Nie ma(My) (większego) wpływu na to co i jak pamięta(My)... Bardzo wiele czynników decyduje o tym co i jak pamiętamy lecz jednymi z istotniejszych, a może nawet najważniejszych okazują się być emocje jakie generowała w nas konkretna sytuacja, w której się znaleźliśmy - emocje pozytywne, negatywne lecz zawsze silne i w swoim natężeniu niezwykle intensywne... … Czytaj dalej Emocje – utrwalacz wspomnień…

Zarządzanie emocjami…

Emocje to "skutek uboczny" ogólnie pojętego życia... pojawiają się w przeróżnych sytuacjach - można by było pokusić się nawet o stwierdzenie, że towarzysza nam nieustannie, aczkolwiek ich intensywność i charakter się zmienia w zależności od tego czego aktualnie doświadczamy... W konfrontacji z "nimi" jesteśmy (najczęściej) bezsilni stając się "ich" podwładnymi... Panują nad nami lecz my … Czytaj dalej Zarządzanie emocjami…