Szczęście w remoncie…

Wciąż, niezmiennie trwamy się w permanentnym remoncie (swojego) życia… Wydawać by się mogło, że z biegiem czasu i dzięki ciężkiej pracy popartej „usilnymi staraniami” nasze życie „wygląda” całkiem nieźle lecz... prawda jest taka, że niezależnie od wieku i etapu życia, na którym się znajdujemy mamy świadomość tego jak wiele rzeczy, spraw i aspektów życia należałoby … Czytaj dalej Szczęście w remoncie…

Organizowanie chaosu…

Nawet najbardziej „uporządkowane życie” bardzo łatwo można podciągnąć pod definicję chaosu… Wydaje nam się, że (dobrze) kontrolujemy (to) wszystko co składa się na nasze życie, a tak naprawdę wciąż bazujemy na wszędobylskiej i niezmiernie popularnej prowizorce… Niekiedy, a może nawet często lub prawie zawsze prowizorka okazuje się najtrwalsza – to paradoks, którego każdy doświadcza w … Czytaj dalej Organizowanie chaosu…