Kłótnia pełna obojętności…

Kłótnie należy sobie wliczyć w koszty „relacji międzyludzkich”… „Najgorsza jest obojętność...” Paradoksalnie na kłótnie trzeba sobie zasłużyć - jeżeli ktoś jest nam obojętny to (zazwyczaj) nie wydatkujemy energii aby się z nim kłócić… oczywiście zdarzają się pewne wyjątki lecz w takich sytuacjach kłótnię sprzeczką (chyba) należałoby określić... Kłótnie są bardzo energochłonne, a poza wydatkiem energii … Czytaj dalej Kłótnia pełna obojętności…

STRES – „Cichy zabójca”

"Żyjemy w chronicznym stresie" - w różny sposób się ów stres objawia ale... występuje zawsze i wszędzie - każdy "go" doświadcza... Stres może dotyczyć i z pewnością dotyczy wszystkich płaszczyzn naszego życia - począwszy od stresu, którego doświadczają dzieci w szkole poprzez stres, którego doświadczają studenci, na stresie w pracy kończąc... Lecz najdotkliwszy bo mający … Czytaj dalej STRES – „Cichy zabójca”

We wnętrzu Rodziny…

Nie ma Rodzin (nie) dysfunkcyjnych... Wszyscy ludzie w mniejszym czy też większym stopniu ale jednak są na swój indywidualny sposób przynajmniej ździebko "rąbnięci"... Przyzwyczajenia, natręctwa, (nie)porządek w głowie i w otoczeniu, (nie)kontrolowana spontaniczność, (nie)odpowiedzialność, poglądy, zachowania - można wymieniać w nieskończoność... (Nad)odpowiedzialność lub przeciwnie zupełny brak odpowiedzialności, a "złoty środek" - "kontrolowana odpowiedzialność"...(?) "Jeżeli zabałaganione … Czytaj dalej We wnętrzu Rodziny…

„Sztuka zrywania”

"Związki" lecz nie tylko związki bo wszelakiego rodzaju "relacje międzyludzkie" w jakiś sposób się rozpoczynają - "coś", a ściślej mówiąc "ktoś" je inicjuje... bywa, że (za)istniały "sprzyjające ku temu okoliczności" lecz nie zawsze - życie jest zbyt skomplikowane aby udało się stworzyć uniwersalny "algorytm powstawania związków"... "Tworzenie związku" tudzież "relacji mającej inny charakter" to jedna … Czytaj dalej „Sztuka zrywania”

Na (tym) blog-u jest jak w polskim filmie…

Nic się nie dzieje... "A w filmie polskim, proszę pana, to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Nic. Taka, proszę pana... Dialogi niedobre... Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje." (Rejs, 1970) A na tym blog-u proszę Państwa to jest tak: nuda... Nic się nie dzieje, … Czytaj dalej Na (tym) blog-u jest jak w polskim filmie…

Pokój (Room)

Poziom dramatyzmu tego filmu wwindowuje go do grona najcięższych... jeżeli ktoś ma zamiar się (z)relaksować w czasie oglądania to lepiej niech "go" nie wybiera... Filmowych dramatów jest bardzo wiele lecz nie każdy wzbudza aż tak wielkie emocje... Teoretycznie to "tylko" film lecz nawet nie mamy świadomości tego jak wiele sytuacji podobnych do "tej konkretnej" dzieje … Czytaj dalej Pokój (Room)

Testując granice związku…

Relacje międzyludzkie charakteryzują się pewnymi cechami wspólnymi lecz jednocześnie potrafią znacząco się od siebie różnić z racji swojej niepowtarzalnej specyfiki i odmiennego charakteru... Od zauroczenia do "dojrzałej miłości" prowadzi daleka i niezwykle wyboista, a przy tym bardzo kręta droga... Wyidealizowane i "oderwane od rzeczywistości" randki w konfrontacji ze spędzaną wspólnie "szarą codziennością" wydają nam się … Czytaj dalej Testując granice związku…

Szczerość się (nie) opłaca…

Szczerość, a szczerość - być szczerym, a być szczerym… Czy warto być szczerym…? Tak, nie, nie wiem, no może… Szczerość w kontekście „dawania” wydaje się być jak najbardziej wskazana, dobrze widziana i pozytywna… Dobro, którym obdarowujemy innych potrafi do nas wrócić często nawet z naddatkiem… Lecz mamy jeszcze szczerość związaną z mówieniem ludziom prawdy – … Czytaj dalej Szczerość się (nie) opłaca…