Składamy się z przekonań czy wątpliwości…(?)

Czasami musimy bazować na wierze w to co pokazują i mówią nam inni... „Lądowanie na Księżycu” – Czy aby na pewno do „niego” doszło…? Teoretycznie tak lecz w praktyce można mieć (pewne) wątpliwości… (Rzekomo) człowiek wylądował na Księżycu w 1969 roku… To bardzo ciekawe zważywszy na rozwój technologiczny jaki miał miejsce 51 lat temu, a … Czytaj dalej Składamy się z przekonań czy wątpliwości…(?)

Przypadek zwany życiem…

Co odgrywa w naszym życiu nadrzędną - kluczową rolę…? Nasz charakter…? Pracowitość…? Konsekwencja…? Wytrwałość w dążeniu do wyznaczonych (samemu sobie) celów…? Umiejętność wyciągania „konstruktywnych wniosków” z niepowodzeń i porażek…? Powstrzymywanie się przed „osiadaniem na laurach”…? Nie ustawanie w rozwoju i ciągła potrzeba stawania się coraz „lepszą wersją samego siebie”…? Możesz się (naprawdę) bardzo starać, możesz … Czytaj dalej Przypadek zwany życiem…

Przypadek? Nie sądzę…

Jakie znaczenie i „moc sprawczą” ma w naszym życiu „przypadek”…? Bez cienia wątpliwości należałoby stwierdzić, że ogromne jest „przypadku” w naszym życiu znaczenie… Możemy sobie „coś” dokładnie, skrupulatnie i precyzyjnie (za)planować, a „przypadek” (niestety niekiedy również wypadek) lub przeciwnie „splot okoliczności” nad wyraz sprzyjających sprawi, że układany skrzętnie plan ulegnie znaczącej modyfikacji, której nawet teoretycznie … Czytaj dalej Przypadek? Nie sądzę…

W czasach czasowego niedoczasu…

„Czas nas goni”, a może to my czas staramy się (do)gonić…? Tik, tak, Tik, tak, a to jest „Pan Tik Tak” 🙂 Już od małego o znaczeniu i „naturze czasu” chcieli nas (na)uczyć lub przynajmniej (po)informować… Czasu dostrzec nie potrafimy lecz jego upływ owszem i to bardzo dobrze – czasami zbyt widocznym czasu upływ się … Czytaj dalej W czasach czasowego niedoczasu…

Odczarowywanie rzeczywistości…

Nie czarujmy się, że bez „zaklinania rzeczywistości” moglibyśmy sobie zawsze i wszędzie (dobrze) (po)radzić… Pojawiają się chwile, a niekiedy ów chwile łączą się z innymi chwilami stając się w sumie (pewnym) „wycinkiem czasu” składającym się z kilku, kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu następujących kolejno po sobie chwil, w których to zasadnym się okazuje (nasza) pewna ingerencja … Czytaj dalej Odczarowywanie rzeczywistości…

Rozliczenie z przeszłością…

Czy z przeszłością powinniśmy się rozliczać…? Dokonując wnikliwej analizy czasu minionego natrafimy na bardzo wiele aspektów życia, które należałoby poprawić – podjęte decyzje ale... również decyzje niepodjęte – zaniechane, przeczekane i pod dywan zamiecione… „To co i jak robiliśmy” – bazując na doświadczeniu często uznajemy, że (obecnie) zachowalibyśmy się inaczej niż miało to miejsce „kiedyś”… … Czytaj dalej Rozliczenie z przeszłością…

Magazyn wspomnień…

„Wspomnienia są naszym skarbem...” - najcenniejszym z istniejących skarbów… Teoretycznie żyjemy „tu i teraz” i tylko to dzieje się „w tej właśnie chwili” i w tym konkretnym miejscu ma dla nas znaczenie… lecz tak naprawdę mamy pewien problem aby należycie cieszyć się z trwającej właśnie chwili i z tego co ów chwila nam oferuje… Jesteśmy … Czytaj dalej Magazyn wspomnień…

Wszyscy jesteśmy hedonistami…

Wszyscy chcemy doświadczać przyjemności – możliwie jak najwięcej i co ma się rozumieć jak najczęściej… Większość tego co w ciągu życia robimy jest podyktowane chęcią odczuwania przyjemności, rozkoszy, a tym samym szczęścia… Unikając cierpienia i bólu mamy szansę na osiągnięcie szczęścia lecz co oczywiste nie na wszystko wpływ realny mamy… Powinniśmy dążyć do swojego szczęścia … Czytaj dalej Wszyscy jesteśmy hedonistami…

(Nie)zdecydowani…

Nieustannie pojawiają się jakieś decyzje, które musimy podjąć... to co i jak (z)decydujemy zależy od niezliczonej liczby (prze)różnych czynników – rozmyślamy, dokonujemy wnikliwej analizy i podejmujemy decyzję lub idziemy na żywioł uznając, że pierwsza – niekiedy bezmyślna decyzja jest tą najlepszą bo pierwszą i nie skażoną plątaniną myśli... Niezależnie od tego jak długo będziemy myśleć … Czytaj dalej (Nie)zdecydowani…

Składamy się z wątpliwości…

Powątpiewając wątpisz, a może intensywnie się nad czymś zastanawiasz...? Każdy przynajmniej czasami ma pewne wątpliwości - mogą "one" dotyczyć wszystkiego - dosłownie wszystkiego... "Myślę więc jestem" - czyli myśląc intensywniej jestem jeszcze bardziej...? No dobrze jestem ale... Gdzie...? "Tu i teraz"...? A może jednak "tam", "wczoraj", "przedwczoraj" lub jeszcze dawniej...? Wątpliwości potrafią podburzyć i nasz … Czytaj dalej Składamy się z wątpliwości…