Lubisz swoje życie…?

To oczywiste, że lubisz swoje życie ale... pojawia sie pytanie - Jak bardzo lubisz swoje życie...? Bardzo czy jeszcze bardziej...? A może jednak masz do swojego życia (pewne) zastrzeżenia...? Jeżeli tak to jakie...? Umiesz samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie...? A może jednak przydałaby się jakaś podpowiedź od kogoś "z zewnątrz"...? Podpowiedzi "z wnętrza" od … Czytaj dalej Lubisz swoje życie…?

Wysypisko radości…

Na wysypisku życia pojawiają się czasami (aczkolwiek nie za często) pojedyncze chwile wyjątkowe pod jakimś względem i z jakiegoś (nie)znanego lub (nie)rozpoznanego powodu... Cechuje je znaczna (u)lotność i (nie)jednoznaczność... Pojawić się potrafią niespodziewanie - nagle... podobnie jest z ich znikaniem, zanikaniem, ulatywaniem... Tylko bezwstydny nad "nimi" zachwyt potęguje tęsknotę... Tęsknotę za stłamszoną wyjątkowością, której próżno … Czytaj dalej Wysypisko radości…