Popękana szklanka w połowie pełna…

Warto być optymistą, bo takim ludziom żyje się (teoretycznie) łatwiej, a tym samym (teoretycznie) lepiej… nawet gdy życie takich ludzi nie różni się znacząco od życia pesymistów to jednak nastawienie, a tym samym podejście wpływa na znacznie pozytywniejszy odbiór (tego) wszystkiego co składa się na ich „ziemską egzystencję”… W powyższych słowach jest „ziarnko prawdy” ale… … Czytaj dalej Popękana szklanka w połowie pełna…

Czwartek to już prawie weekend…

Czwartki są dniem poprzedzającym weekend... to dzień, w którym większość zaczyna intensywnie myśleć o weekendzie, który rozpoczyna się już dnia kolejnego... W tym tygodniu czwartek to już weekend i to bez słowa "prawie"... Czy jest tu o czym więcej pisać...? Chyba nie... Pogoda bardzo przyjemna i optymistyczna, a gdy jest pozytywnie to trudno o jakieś … Czytaj dalej Czwartek to już prawie weekend…

Romans ze Światem…

Ludzie romansują ze sobą od wieków - musi być jakiś powód angażowania się ludzi w wszelakiego rodzaju romanse... Ekscytacja, ożywcza spontaniczność, chęć doświadczenia czegoś "innego" - czegoś nowego, lepszego...(?) Powodów zapewne jest wiele i nie wszystkie z nich mogą być w łatwy sposób nazwane, sprecyzowanie, a tym bardziej zrozumiane... Jeżeli romanse dotyczą ludzi "wolnych" to … Czytaj dalej Romans ze Światem…

Historia lekko musująca emocjami…

Emocje kształtują, a często również definiują nasze życie... To co, kiedy i jak czujemy wpływa na postrzeganie naszej "ziemska egzystencja"... oczywiście nie da się ukryć, że myśli również w znacznym stopniu modelują "charakter naszego życia" lecz są one nierozerwalnie związane z tym co odczuwamy... "Nie tędy i nie tak", a może właśnie tędy i konkretnie … Czytaj dalej Historia lekko musująca emocjami…

Istnieje(My) tylko „tu i teraz”…

Paradoksalnie właśnie w tej ulotnej kruchości życia tkwi całe piękno naszej ziemskiej egzystencji… Pomimo buntu jaki wiecznie wystosowujemy wobec przemijania i nieuchronności zbliżającej się z każdym dniem śmierci to właśnie "ów" świadomość nieustannie przypomina nam o tym aby cieszyć się tym co „tu i teraz”… Nie mamy nawet najmniejszej gwarancji, że będzie nam dane cieszyć … Czytaj dalej Istnieje(My) tylko „tu i teraz”…

Piekielne niebo, ewentualnie czyściec…

Dla tych, którzy "wierzą" ewentualności są trzy: niebo, czyściec lub piekło... Piekło raczej nie jest zbyt częstym wyborem jeżeli chodzi o miejsce, do którego można trafić po przygodzie jaką jest ziemska egzystencja... Gdyby wybór zależało od nas to najchętniej chcielibyśmy trafić do nieba i tam też widzielibyśmy tych, których już wśród żywych nie ma, a … Czytaj dalej Piekielne niebo, ewentualnie czyściec…

Memento Mori…

A może jednak "żyć szybko, umierać młodo" nie zastanawiając się zbyt często o tym co nas czeka "po" lub też "później", w zgoła odmiennych od ziemskich okolicznościach...(?) Na co dzień tak właśnie chyba żyjemy lub też staramy się tak żyć... Chwila zadumy pojawić się musi bo właśnie "ów myśli" leżą u podstaw celu i sensu … Czytaj dalej Memento Mori…