„Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągnięcie zamierzonego celu?”

Kolejny interesujący temat z tegorocznej matury. Z definicji ambicja to stawianie sobie „wymagających celów” i dążenie do ich realizacji. W praktyce z dążeniem do realizacji wyznaczonych samemu sobie celów bywa (bardzo) różnie. Niestety niektórym się to nie udaje i ich „rozrośnięta ambicja” kończy się na wyznaczonym samemu sobie celu bez podjęcia próby „jego” realizacji. W … Czytaj dalej „Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągnięcie zamierzonego celu?”

Singiel – Szczęśliwy sam ze sobą…(?)

Bycie singlem to moda…? A może „to” skutek uboczny „specyfiki obecnych czasów”…? Kariera, pieniądze, dobrobyt, wygoda i „brak zobowiązań”… Czego chcieć więcej…? No właśnie… są ludzie – wielu ludzi, którzy wybierają „wolność” - „mogę wszystko, zawsze i wszędzie...(?) Związek, małżeństwo, dzieci, rodzina – nie dziękuję wolę być sam i nie mieć (aż) takich zobowiązań… „Nie … Czytaj dalej Singiel – Szczęśliwy sam ze sobą…(?)

Życie takim nas czyni…

Czy to jacy jesteśmy zależy od charakteru życie, które prowadzimy...? A może to jak i jakie prowadzimy życie zależy od tego jacy jesteśmy...? Charakter czy też może jednak wychowanie - co i jak przeważa w późniejszym życiu...? Czy wszyscy podlegamy i ulegamy "determinizmowi środowiskowemu"...? Za popełniane w życiu błędy powinniśmy winić Rodziców...? Bardzo lubimy zrzucać … Czytaj dalej Życie takim nas czyni…

„Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej…” (Oscar Wilde)

Po co pojawiają się "pokusy"...? Aby sprawdzić naszą "silną wolę"...? Mają na celu nauczyć nas tego, że "nie zawsze możemy mieć to co chcemy"...? Są zauważanym przykładem sytuacji, w których do głosu dochodzi "sztuka wyboru"...? A może powyższe pytania są tylko owocem nadinterpretacji zastanawiającej się nad naturą pokusy osoby...? Chcemy pozbyć się pokusy/pokus...? Czasami tak... … Czytaj dalej „Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej…” (Oscar Wilde)

Lubisz swoje życie…?

To oczywiste, że lubisz swoje życie ale... pojawia sie pytanie - Jak bardzo lubisz swoje życie...? Bardzo czy jeszcze bardziej...? A może jednak masz do swojego życia (pewne) zastrzeżenia...? Jeżeli tak to jakie...? Umiesz samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie...? A może jednak przydałaby się jakaś podpowiedź od kogoś "z zewnątrz"...? Podpowiedzi "z wnętrza" od … Czytaj dalej Lubisz swoje życie…?

Hakowanie ludzkiego mózgu…

Potrafimy (u)wierzyć w "coś" co jest "dalekiej od prawdy", a często z prawdą nie ma nawet nic wspólnego... Niekiedy również udaje nam się (w)mówić "coś" co nie istnieje lecz teoretycznie istnieć by mogło - zakładamy, że jest prawdopodobne stając się tym samym podatnym gruntem, w którym nasionko bardzo szybko kiełkować zaczyna... "Eksperymenty społeczne" stawiające nas … Czytaj dalej Hakowanie ludzkiego mózgu…

Psychohigiena…

Bardzo często to właśnie myśli najbardziej nas wykańczają... Homo sapiens czyli "Człowiek rozumny" - najczęściej tak, owszem, bez cienia wątpliwości, no w gruncie rzeczy rozumni jesteśmy i z ów rozumy często, bardzo często - cały czas korzystamy... Czy korzystamy ze swojego rozumy zawsze właściwie...? Chyba nie odpowiem na to pytanie bo nie chcę, a tak … Czytaj dalej Psychohigiena…

(Nie)spełnienie…

Spełniony, niespełniony, a czy plan wypełniony...(?) Czy aby na pewno ktokolwiek "w pełni spełnionym" być może...? Można (z)wątpić zważywszy na to, że zawsze można lepiej, więcej lub przynajmniej inaczej... I mając "to" na uwadze uznać by należało, że o pełnym spełnieniu mowy być nie powinno ale jednak... w tym samonapędzającym się "błędnym kole" jednak kiedyś … Czytaj dalej (Nie)spełnienie…

(Nie) wystawiaj się na pokusy…

Pokusy są (bardzo) złe i nie wolno im ulegać... Prawda jest taka, że pokusy są właśnie po to aby im ulegać... powinniśmy sięgać po to co nas kusi tylko "z głową" - czyli umiarem i uwzględnieniem "odpowiedniego miejsca i czasu"... Przecież "wszystko" jest dla ludzi tylko z umiarem - rozsądnym umiarem... Utopijny i trudny do … Czytaj dalej (Nie) wystawiaj się na pokusy…

Piekielne niebo, ewentualnie czyściec…

Dla tych, którzy "wierzą" ewentualności są trzy: niebo, czyściec lub piekło... Piekło raczej nie jest zbyt częstym wyborem jeżeli chodzi o miejsce, do którego można trafić po przygodzie jaką jest ziemska egzystencja... Gdyby wybór zależało od nas to najchętniej chcielibyśmy trafić do nieba i tam też widzielibyśmy tych, których już wśród żywych nie ma, a … Czytaj dalej Piekielne niebo, ewentualnie czyściec…