Powiedz mi co czytasz, a powiem Ci kim jesteś…

Czy to co czytamy świadczy o tym jacy jesteśmy…? Nie bez przyczyny sięgamy po konkretne pozycje z szerokiego wachlarza jaki jest nam oferowany… Książek, czasopism, blogów powstaje niezliczona liczba i praktycznie ale... również teoretycznie nie jesteśmy wstanie przeczytać wszystkiego – nawet gdybyśmy chcieli, a z pewnością (prze)czytać wszystkiego nawet byśmy nie chcieli… Musimy wybierać – … Czytaj dalej Powiedz mi co czytasz, a powiem Ci kim jesteś…

Najlepsza wersja samego siebie…

„Postanowienia noworoczne” z racji swojej nietrwałości (raczej) pozbawione są sensu… oczywiście chęć tudzież potrzeba dokonywania w (swoim) życiu „zmian na lepsze” jest jak najbardziej pozytywna i wskazana ale… (sztuczne) utwierdzanie się w przekonaniu, że (radykalnych) zmian uda nam się dokonać wraz z rozpoczynającym się (właśnie) rokiem może przynieść skutek przeciwny do zamierzonego… Czujemy (wewnętrzną) potrzebę … Czytaj dalej Najlepsza wersja samego siebie…

Popękana szklanka w połowie pełna…

Warto być optymistą, bo takim ludziom żyje się (teoretycznie) łatwiej, a tym samym (teoretycznie) lepiej… nawet gdy życie takich ludzi nie różni się znacząco od życia pesymistów to jednak nastawienie, a tym samym podejście wpływa na znacznie pozytywniejszy odbiór (tego) wszystkiego co składa się na ich „ziemską egzystencję”… W powyższych słowach jest „ziarnko prawdy” ale… … Czytaj dalej Popękana szklanka w połowie pełna…